Wadi Rum – pustynia rodem z Marsa

Pustynia Wadi Rum

Pustynia Wadi Rum śniła nam się od dawna…Beduiński śpiew, wielbłądy, czerwone widoki rodem z Marsa… Niebo pełne gwiazd, wschód i zachód słońca, który zmienia kolory pustyni… Sen miał się wreszcie ziścić!

Widok na pustynię Wadi Rum

Droga do Wadi Rum

Jak pisaliśmy w poprzednim poście tutaj , do Wadi Rum ruszyliśmy samochodem o świcie z Aqaby, gdzie spędziliśmy poprzednie dwie noce. Nurkowaliśmy tam pośród przepięknej rafy koralowej Morza Czerwonego. Z Aqaby do Wadi Rum jest około godzina drogi samochodem. Dojeżdżamy do Visitor Center, gdzie musisz pokazać swój Jordan Pass lub, jeśli nie masz Jordan Pass, uiszczasz opłatę wjazdową na pustynię. Wstęp na Wadi Rum wynosi 5 JOD za osobę (zawarte w Jordan Pass). Jeśli nie uiścisz opłaty, nie zostaniesz wpuszczony na teren pustyni.

znak z wielbłądem w Jordanii

dzikie wielbłądy na Wadi Rum

Wadi Rum Village

Dalej dojeżdżamy do wioski Wadi Rum Village – ostatniego miejsca, gdzie możesz wciąż zaopatrzyć się w wodę i coś do jedzenia. Dalej będzie już tylko łono natury i niesamowita pustynia. Jeśli rezerwowałeś wycieczkę po pustyni, to tutaj będzie miejsce spotkania z Twoim kierowcą. Jeśli nie rezerwowałeś, bez obaw. Na parkingu znajdziesz mnóstwo przedstawicieli lokalnych organizatorów. Na tutejszym parkingu zostawiamy swój samochód i w drogę. Nie musisz się martwić o bezpieczeństwo. Samochodów jest tutaj masa, więc wątpliwe ryzyko, że ktoś Ci auto ukradnie.

Wielbłądy na Wadi Rum

Do Wadi Rum taksówką

Jeśli nie masz swojego samochodu, na Wadi Rum możesz także dostać się taksówką. Na Facebooku istnieje kilka grup, w których podróżujący wymieniają się doświadczeniami. Piszą też ogłoszenia, że chcą wspólnie wynająć taksówkę, by dojechać do danego miejsca w Jordanii. Jeśli jesteś w Akabie lub Wadi Musa, koszt taksówki na kilka osób będzie całkiem przyjazny.

Jeśli wybrałeś opcję wycieczki dookoła pustyni jeepem, możesz ze sobą zabrać wszystkie swoje rzeczy, które śmiało możesz wrzucić do jeepa. Będziesz nim podróżować cały dzień aż do zachodu słońca. W każdej więc chwili możesz się dostać do swoich bagaży.

Wycieczka jeepem dookoła Wadi Rum

Jak się ubrać na objazd dookoła Wadi Rum?

To, jak się ubrać na cały dzień na pustyni zależy głównie od tego, kiedy tutaj przyjeżdżasz. Przede wszystkim bardzo ważne, byś miał ze sobą krem z filtrem. Jesteś na pustyni i słońce tutaj naprawdę piecze skórę! Do tego pamiętaj, by wziąć coś do okrycia głowy/twarzy. Najlepiej sprawdza się chusta, z której Beduini pomogą zrobić Ci turban. Chroni tak przed słońcem, jak i przed wiatrem, którego na jeepie nie będzie brakować. Dodatkowo, weź ze sobą coś ciepłego. Bez względu na to, o jakiej porze roku tutaj jesteś, biorąc udział w wycieczce Jeepem, będziesz cały czas narażony na działanie wiatru. A ten potrafi dawać w kość. A i w nocy temperatury drastycznie spadają!

jak ubrać się na Wadi Rum

wschód słońca na Wadi Rum

Ile kosztuje wycieczka Jeepem dookoła Wadi Rum?

Co do zasady – nie ma jednej, konkretnej ceny. Pamiętaj, że możesz wybrać różne opcje – tak samej wycieczki, jak i noclegu na pustyni. Możesz także wybrać opcję całodziennej wycieczki, ale bez noclegu. Możesz wybrać opcję z wyżywieniem, transport na wielbłądzie/jeepie. Nie porównuj swojej ceny bezmyślnie z innymi, bo opcji zwiedzania Wadi Rum jest naprawdę masa. Wszystko zależy od tego, co w Twojej cenie się zawiera. Tak samo cena ma znaczenie w przypadku tego, ile osób będzie na Twoim jeepie. Czyli jeśli chcesz mieć kierowcę i jeepa na wyłączność dla siebie samego – zapłacisz więcej niż ten sam jeep i kierowca wiozący 5-6 osób – jak w naszym przypadku. Faktem jest, że jedna osoba więcej to byłby już tłum, więc naszym zdaniem najbardziej optymalnie jest w 4-5 osób na jeepa.

Jeepem dookoła Wadi Rum

Wadi Rum wycieczka jeepem

Nasza wycieczka

My wybraliśmy opcję wycieczki dookoła pustyni od rana, dalej zaś nocleg na pustyni w campie. W cenie mieliśmy transport jeepem z lokalnym przewodnikiem, lunch, kolację i śniadanie rano. Do tego nocleg w campie Khaled’s Camp na pustyni. Zapłaciliśmy 45 JOD Za osobę.

Możesz także wybrać odwrotną kolejność – tj zacząć od nocy na pustyni i dalej zwiedzać pustynię od rana następnego dnia i skończyć na parkingu w Wadi Rum Village. Zawsze pytaj każdego z organizatorów o opcje i postaraj się ją tak dopasować, by najbardziej pasowała pod Twój plan.

kamienny grzyb na pustyni Wadi Rum

Widoki na pustyni Wadi Rum

Ila trwa wycieczka po Wadi Rum?

Tutaj tak naprawdę także wszystko zależy od tego, jaką opcję wybierzesz. Jeśli wybierasz ofertę cały dzień na pustyni i noc na pustyni z powrotem rano po śniadaniu – wycieczkę zaczynasz rano na parkingu w Wadi Rum Village i większość lokalnych przewodników oferuje wycieczki ok 6 godzinne. Mniej więcej w połowie wycieczki serwowany jest lunch na pustyni, gotowany przez Twojego kierowcę – Beduina. Miła okazja, by porozmawiać ze swoim przewodnikiem, dowiedzieć się nieco więcej o lokalnych zwyczajach.

Pamiętaj, by przed rozpoczęciem wycieczki dokładnie ustalić, ile czasu chcesz spędzić na pustyni. W naszym wypadku – popełniliśmy błąd – ruszyliśmy około godz. 9:00 i do campu dojechaliśmy na zachód słońca ok. 17:00 i to stąd oglądaliśmy zachód słońca. Z perspektywy troszkę żałujemy, bo spodziewaliśmy się podziwiać, jak słońce chowa się za horyzont z jednego z licznych łuków. Ale nasz błąd – nie zapytaliśmy, bo uznaliśmy to za oczywiste.

łuk skalny na Wadi Rum

Z drugiej jednak strony, nasz camp położony był u stóp skalistych wzgórz, na które mogliśmy śmiało się wspiąć i stąd, w ciszy i samotności podziwiać zachód słońca.

marsjańskie widoki na Wadi Rum

Wycieczka po Wadi Rum – którą wybrać?

Z naszego doświadczenia możemy powiedzieć, na co zwrócić uwagę. Jeśli rezerwujesz wycieczkę z wyprzedzeniem – upewnij się, że dokładnie dowiesz się, co taka wycieczka zawiera w cenie. Czyli… czy w cenie masz wyżywienie i ile posiłków, w jakim campie będziesz spać, jakie miejsca zobaczysz. W internecie znajdziesz mnóstwo opcji – mowa tu przede wszystkim o noclegach. Możesz wybrać tradycyjne beduińskie namioty, możesz także luksusowe kapsuły. Oczywiście standard noclegu warunkuje także cenę. My wybraliśmy nocleg w tradycyjnych namiotach beduińskich w Kaled’s Camp. Namioty składały się z łóżka z pościelą i tyle. Prócz tego na campie były łazienki z wodą bieżącą, główny namiot, w którym serwowane były posiłki. Jeśli zostawiasz rezerwację na ostatni moment – pamiętaj, że w najbardziej obleganych miesiącach – kwiecień, maj, wrzesień, październik, listopad – wiele campów jest zarezerwowanych i wybór jest dużo mniejszy!

widoki na pustyni Wadi Rum

wielbłąd na Wadi Rum

Tradycyjne beduińskie namioty i Beduini

Tradycyjne beduińskie namioty co do zasady są czarne z białymi paskami. Do ich tworzenia używa się koźlich i wielbłądzich włosów. Współcześnie mówi się, że tylko 2-3% Beduinów prowadzi wciąż prawdziwy, koczowniczy tryb życia na pustyni Wadi Rum. Większość zaś mieszka obecnie w wiosce Wadi Rum Village i bardzo duża część żyje z turystyki. Co trzeba powiedzieć, to na pewno Beduini są bardzo gościnni i hojni. Zgodnie z tradycją nie pytają np. przypadkowych osób o powód wizyty, uważając to za nietakt. I bez wątpienia – Beduini są zdecydowanie ekspertami od pustyni Wadi Rum!

Beduini na Wadi Rum

tradycyjne beduińskie namioty

Słów kilka o Wadi Rum

Mało kto jest w stanie wyobrazić sobie ogrom pustyni. A jej powierzchnia zajmuje 720 km2! To właśnie na jej terenie zlokalizowany jest najwyższy szczyt Jordanii – Jabal Umm ad Dami o wysokości ok. 1840m n.p.m. Czasem Wadi Rum nazywana jest doliną księżyca… Naszym zdaniem powinna być nazywana doliną Marsa 🙂 . Bo Wadi Rum przyjmuje głównie odcienie pomarańczy, czerwieni. Stąd wiele osób mówi, że krajobraz przypomina właśnie czerwoną planetę. Nie bez powodu z resztą to tutaj kręcono film „Marsjanin”, „Ostatnie dni na Marsie” czy „Czerwona Planeta”.

niesamowita Wadi Rum

Inne oblicze pustyni

Większość osób, myśląc o pustyni – wyobraża sobie piaskowe wydmy. Ale Wadi Rum jest nieco inna. To nie tylko piaskowe wydmy, ale także piękne formacje skalne, wzgórza, kaniony. Krajobraz jest tak różnorodny, że naszym zdaniem, tutaj nie da się nasycić i Wadi Rum nigdy nie jest dość. Każdy jeden zakamarek jest zupełnie inny. Dodatkowo – na pustyni zdarzają się deszcze, wielokrotnie bardzo obfite. W związku z tym warto pamiętać o zjawisku powodzi błyskawicznych, które występuje w Jordanii (bardzo niebezpieczne w słynnej Petrze!). Deszcze przychodzą z nienacka. A jako że grunt jest bardzo wysuszony, nie jest w stanie przyjąć takich ilości wody. Tak tworzą się powodzie błyskawiczne, bardzo niebezpieczne zjawisko. Toteż jeśli widzisz nadchodzący deszcz, udaj się w bezpieczne miejsce! Deszcze, które zdarzają się na Wadi Rum sprawiają, że pustynia na niedługi czas zmienia swoje oblicze i mieni się kwiatami, które kwitną na pustyni. Widok musi być imponujący.

wydmy na Wadi Rum

Odrobina historii

Na pustyni Wadi Rum znajdziemy ślady wielu różnych kultur, także Nabatejczyków. Na pewno w trakcie wycieczki dookoła pustyni, Twój przewodnik zatrzyma się, pokazując Ci płaskorzeźby, malunki skalne czy petroglify.

inskrypcje na Wadi Rum

Z Wadi Rum wiąże się także historia Thomasa Edwarda Lawrence’a – pisarza, archeologa, ale także żołnierza. Odegrał on znaczącą rolę w trakcie antytureckiego powstania w latach 1917-1918. Wtedy to skutecznie wyparto z regionu Osmanów. Lawrence dołączył do wojsk arabskich, walcząc ramię w ramię i stając się jordańskim bohaterem. Lata później opisał wojnę w swojej książce „Siedem filarów Mądrości”, na jego zaś cześć nazwano jego imieniem kilka formacji skalnych na pustyni.

na wydmie Wadi Rum

Noc i wschód słońca na Wadi Rum

Jest coś, o czym musisz pamiętać, bez względu na to, kiedy wybierasz się na Wadi Rum. Noc jest zimna! Jesteś na pustyni! Bez względu na to, czy jesteś w szczycie lata i w ciągu dnia masz upał, czy nie, amplitudy temperatur są na pustyni wielkie! W nocy temperatura spada do 0. A Ty śpisz w namiocie. Możesz oczywiście wybrać luksusowy camp, w którym masz klimatyzację i grzanie, ale ile ma to wspólnego z tradycją? Spaliśmy więc w normalnym, tradycyjnym campie – w ubraniach, pod 3 kocami. Jeśli jest Ci zimno – Beduini mogą dać Ci tradycyjne, grube płaszcze, które są bardzo ciepłe. Skorzystaliśmy z nich o świcie, wstając na wschód słońca, sprawdzają się świetnie. I tak, wstając na wschód słońca będzie Ci ciężko wystawić nos zza kocy…Ale zrób to! Nie pożałujesz!

wschód słońca na Wadi Rum

Wadi Rum subiektywnie

Nie spodziewaliśmy się tego, co zobaczyliśmy na Wadi Rum. Nie spodziewaliśmy się, że po wymarzonej Saharze, coś może tak bardzo wzruszyć. A jednak Wadi Rum ma wielką moc. Podobało nam się w innych miejscach Jordanii, ale nic nie jest w stanie przebić tego, co zobaczyliśmy na Wadi Rum. Różnorodność krajobrazu, który z piasku przeobraża się momentalnie w coraz większe szczyty, które zmieniają swoje kolory w zależności od pozycji słońca. Zachód słońca, gdy chowa się ono za horyzont i niebo zaczyna mienić się tysiącem gwiazd. Wieczór spędzony przy herbacie z miętą, beduińskich potrawach i palenisku. I wschód słońca…ten najpiękniejszy. Gdy pustynia budzi się do życia, owiana mgłą… A słońce unosi się ku górze, zmieniając kolory skał i piasku dookoła. Niebo nigdzie nie jest tak piękne, jak na pustyni! Wadi Rum to najpiękniejsze miejsce w Jordanii! 

pustynia Wadi Rum i widoki

A w kolejnym wpisie przeniesiemy się do Petry, a pewnie ktoś z Was czeka na ten wpis, bo przecież z Petrą najpierw kojarzy się Jordania 🙂 O tym następny wpis!

Chcesz dowiedzieć się więcej o naszej wyprawie do Jordanii?

Zobacz nasz wpis o Eilacie i okolicach , skąd ruszyliśmy do Jordanii, a także o naszym pierwszym przystanku w Jordanii – Akabie tutaj.

A jeśli masz ochotę na bardziej wizualne przeżycia – zobacz nasz vlog z Jordanii! 🙂 Zapraszamy na wycieczkę!

60 myśli na temat “Wadi Rum – pustynia rodem z Marsa

    1. A widzisz, a jednak nie tylko piasek, całe szczęście! 🙂 Wadi Rum rozpieszcza różnorodnością, że ciężko się znudzić widokami! 🙂 Pozdrawiamy ciepło 🙂

    1. Bo widoki na Wadi Rum są niesamowite, nie raz aż wzruszają 🙂 Ale sami sobie na pustyni pewnie też byśmy czuli się zagubieni, pustynia Wadi Rum jest olbrzymia!

    1. Zimno, bo byliśmy w lutym, kiedy to w Jordanii jest dość chłodno. Ale dzięki temu przyjemniej się zwiedza niż w upale, a na szlakach nie ma tłumów turystów 🙂 Dziękujemy bardzo za komentarz! 🙂

  1. Jestem osobą która uwielbia podróżować. Na ten rok mam zaplanowanych kilka wyjazdów pierwszy już na majówkę postanowiliśmy zabrać syna do Madrytu, on uwielbia spacerować i odkrywać nowe miejsca mimo że ma 5 lat mam nadzieje, że spodoba mu się w Hiszpanii tak bardzo jak nam 😉 W takie odległe miejsca na razie latami sami jednak w listopadzie wykupiłam bilety do Omana i mam nadzieje, że mój syn wytrwa w samolocie 😉

    1. I lecicie do Omanu z synkiem? Super! Nauczycie go podróżami miłości do świata, tolerancji i ciekawości! Wspaniale, że Mały zaczyna swoją przygodę z podróżami tak szybko! 🙂 A Omanu bardzo zazdrościmy, bo i nam się bardzo marzy 🙂
      Pozdrawiamy cieplutko!

    1. A widzisz, Kochana, wpisuj koniecznie, bo Wadi Rum to miejsce iście nieziemskie! I pełne niesamowitych widoków! 🙂 A do tego teraz z Polski można do Jordanii się dostać w obie strony w granicach 40-60Eur Ryanairem, a jednak lądujesz na Bliskim Wschodzie, w miejscu innym niż wszystkie! I co trzeba powiedzieć to, że Jordania jest naprawdę bardzo bezpiecznym krajem, pełnym życzliwych ludzi 🙂
      Pozdrawiamy cieplutko!

    1. Oj potrafią 🙂 a ta w Jordanii jest inna niż wszystkie, bo kusi różnorodnością krajobrazów, których nie widzieliśmy na żadnej innej pustyni 🙂 Spodobałoby Ci się! 🙂

  2. Co ja mogę napisac. Cudnie tam!!!
    Kocham pustynie!
    Widziałam Saharę, ale nic nie przebije Dast-e-Lut w Iranie.Ma 80 tys.km2.
    500 km długości, 200 km szerokości.Przejechaliśmy ją od wschodu do zachodu, podziwiając niesamowite góry,formacje skalne i wydmy.Był grudzień, w dzień plus 28, kiedy wróciliśmy o 5.00 rano było minus 10.Mieliśmy wypożyczony samochód, którym podróżowaliśmy po Iranie, ale od strony Kerman są organizowane objazdówki na Ka-Lut i noclegi na pustyni.
    Widoki też marsjańskie. Zresztą jest to na blogu.
    Piękna jest Wadi Rum na Waszych zdjęciach, super relacja i wiele cennych informacji.
    Z przyjemnością obejrzałam i poczytałam!!
    Serdecznie pozdrawiam-)))

    1. Irenko!!! Ty wiesz, jak bardzo chcemy jechać do Iranu, a teraz to już nas totalnie zauroczyłaś! I Wadi Rum nagle zrobiła się taka maleńka! Widzieliśmy dziś Twoje zdjęcie na instagramie, bajka! A wiesz, że pustynie kochamy nad życie, a że jeszcze w Iranie? Troszkę Twoje zdjęcie przypomina nam pustynię Atacama i Moon Valley w Chile. Tam też było cudownie, tylko bardziej księżycowo niż marsjańsko.
      W pierwszej wolnej chwili idziemy czytać Wasz post i podziwiać zdjęcia, już nóżkami przebieramy, bo wiem, jakie cuda tam czekają!
      Dziękujemy bardzo i ściskamy mocno! 🙂 i już teraz, gdybyśmy nie zdążyli później – Kolorowych Świąt, Kochana! 🙂

  3. Góry Marsjańskie są tylko we wschodniej części pustyni. Jest jak widzicie ogromna, przez sam środek pustyni przebiega świetna droga. We wschodniej części nie spotkacie żadnych turystów, tylko posterunki policji, więc warto miec skserowane dokumenty, bo jak oni zaczna to robic, to trwa wieki.Pustynia jest wspaniała, całą drogę coś nowego, najpiękniejsza częśc to Kalut z przepięknymi formacjami skalnymi.W Kerman są biura podróży organizujące wycieczki na pustynię.Nic tylko jechac.
    Na blogu jest dwie części z tej pustyni.
    Dla Was też radosnych Świąt!!
    Ja niestety pracuję i nawet nie wiem,że będą święta.

    1. To prawda, odkąd Ryanair otworzył bezpośrednie loty do Jordanii, sporo osób zaczęło podróżować po Bliskim Wschodzie i odkrywać to wyjątkowe miejsce 🙂 Jedź, musisz to zobaczyć, nie pożałujesz! 🙂

  4. Piękne zdjęcia! Ciekawy wpis i bardzo dużo przydatnych informacji. Nie miałam pojęcia, że oferowane są wycieczki jeepem po Wadi Rum. To na pewno świetne doświadczenie móc w taki sposób zobaczyć tę pustynię 🙂

    1. Dziękujemy, bardzo wiele to dla nas znaczy 🙂 Wycieczki jeepem są świetną opcją i lepszą alternatywą dla wielbłądów. Można bardzo wiele zobaczyć i pokonać spore odległości.
      Pozdrawiamy ciepło!

    1. A widzisz! W ciągu dnia było całkiem przyjemnie, ale wiatr dawał się we znaki, głównie na jeepie. Zima na pustyni jest zupełnie inna niż lato. A w nocy temperatury spadają do 0 stopni albo i mniej. Więc pustynia to nie tylko upały 🙂

    1. Niesamowite miejsce i choć pustynne to oferuje wielką różnorodność krajobrazów – nie da się Wadi Rum znudzić. Dziękujemy bardzo za miłe słowa, wiele to dla nas znaczy! 🙂
      Trzymamy mocno kciuki, byście tam dotarli i mogli podziwiać te cuda na własnej skórze!
      Pozdrawiamy ciepło 🙂

  5. Mam bardzo podobną relację na blogu, więc zgadzam się w zasadzie ze wszystkim, co napisaliście ;). Wadi Rum zachwyca i dla nas osobiście stała się numerem 1 całej podróży do Jordanii. Uwielbiamy takie miejsca.

    1. O widzisz, miło słyszeć, że mieliście podobne odczucia! Dla nas Wadi Rum to zdecydowanie najpiękniejsze miejsce w Jordanii! 🙂
      Aż poczytamy Twoją relację, bo jesteśmy ciekawi Waszych wrażeń 🙂
      Pustynie to wyjątkowe, magiczne miejsca!
      Pozdrawiamy ciepło !

  6. No oczywiście że pustynię mam na liście must see, Jordania weszła butami w moje życie w momencie kiedy obejrzałam film gdzie kręcili sceny na pustyni

    1. O miło słyszeć! 🙂 W takim razie obejrzyj też nasz film, może zakochasz się jeszcze bardziej 🙂 Link znajdziesz na samym końcu wpisu.
      Pozdrawiamy!

  7. Brawo za wyczerpujący wpis. Mam nadzieję, że jeśli ktoś poszukuje informacji na temat Wadi Rum albo nie jest do końca zdecydowany, to trafi akurat na Wasz wpis. Fajnie opisaliście kwestię kosztów. Ja dotąd słyszałam, jak to drogo, typowo na dojenie turystów, a tu proszę: istnieje wszelki wybór, by być zadowolonym. Bardzo zaintrygowały mnie te rysunki naskalne 😉 mieliście fantastyczną podróż! I pięknie umiecie przekazać wszystkie wspomnienia. Czytać Wasz blog to ogromna przyjemność. Dzielicie się radością z podróży, zamiast reklamować miejsca za kasę, jak robi wiele innych blogów. Super Kochani!!! 😘

    1. Dziękujemy, Kochana!
      Jordania jest droga, nie mówimy, że nie, ale jest ogromny wybór i jeśli poświęci się Jordanii troszkę więcej, można znaleźć ceny przyjemne dla portfela. Co do naciągania – nie zgodzimy się z tymi opiniami. Dla nas Maroko było nastawione na dojenie turystów, a w Jordanii nikt do niczego nie zmusza, nikt nie wyciąga ręki po pieniądze. Wszystko zależy od nas. Do tego Jordańczycy są bardzo przyjazną nacją, nie są nachalni, nie wciągają do sklepów siłą, jak w Maroku czy Tunezji. Jordania nas urzekła 🙂
      Dziękujemy za tyle miłych słów, pisanie daje nam sporo radości, a jeśli przy okazji ktoś może z tego wyciągnąć troszkę przydatnych informacji na swoją podróż – buzie same się cieszą 🙂
      Dziękujemy bardzo i ściskamy mocno! :*

  8. Faktycznie ta pustynia wygląda jak Mars 🙂 Przynajmniej tak sobie Marsa wyobrażam 🙂 Można powiedzieć, że wyruszyliście w podróż kosmiczną 🙂

  9. Cześć,Wasz blog to dla mnie odkrycie roku!!!No i te zdjęcia.Wybieram sie do Jordanii za 3 miesiące ,możecie mi powiedzieć jak rzeczywiście wygląda sprawa wypkupienia takiej wycieczki łącznie z noclegiem już tam na miejscu bez wcześniejszych rezerwacji?Czy będzie z tym jakiś problem?Po prostu wycieczkę zaczynam w Izraelu całkowicie bez planu i nie wiem kiedy dokładnie dojadę do Wadi Rum?Pozdrawiam

    1. Hej!Bardzo nam milo! Nie bedzie zadnego problemu wykupieniem wycieczki na miejscu. Dojedziesz do Wadi Rum Village i tam przy parkingu stoi mnóstwo lokalsow oferujących wycieczki tego samego dnia. Pamietaj jednak, by dokladnie dopytac, co jest zawarte w cenie – posilki, nocleg, wycieczka itd i negocjuj cene. Na poczatku zawsze powiedza Ci duzo wyzsza 🙂 Szerokiej drogi i wspanialych wrazen! Pozdrawiamy cieplo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.