Na wstępie przepraszamy za ilość zdjęć ze wschodu słońca i samego Bagan, niektórym możemy wydawać się nudni i monotematyczni – uwierzcie, i tak zredukowaliśmy ilość zdjęć o połowę, a wybór nie należał …
Azja
-
-
Jeszcze tego samego wieczoru, kiedy dojechaliśmy do miejscowości nad jeziorem Inle (Nyaungshwe), postanowiliśmy rozglądnąć się za autobusem do Mandalaj albo Bagan. Wiedząc, że transport przez Birmę zajmuje naprawdę dużo czasu, nawet przy …
-
AzjaBirmaTajlandia
Chiang Rai ( Tajlandia) i wjazd do Birmy (Tachileik)
przez Rudeiczarne Travel BlogJeszcze w ten sam dzień, kiedy wróciliśmy od słoni, udało nam się wyjechać z Chiang Mai do Chiang Rai na północ, zbliżając się tym samym do granicy z Birmą. Za bilet autobusowy …
-
Z samego rana następnego dnia wyruszyliśmy do upragnionych słoni. Wiedząc, jak są wykorzystywane w Azji przez rozpieszczonych zagranicznych turystów, których muszą całymi dniami, w pełnym słońcu nosić na swoich grzbietach, byliśmy przeszczęśliwi, …
-
Po 2godzinnym locie do Helsinek, 3godzinnej przesiadce w Helsinkach i 10 godz. Kolejnego lotu, dotarliśmy wreszcie do Bangkoku. Nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, jak tęskniliśmy za tym miastem, dopóki nie wysiedliśmy …
-
Tuż przed kolejną wyprawą czas najwyższy ostatecznie zamknąć na blogu kwestię Gruzji, która to już przecież dawno za nami. Już niebawem przenosimy się do gorącej Azji, tymczasem obecna aura w Polsce niewątpliwie …
-
Do Kutaisi ruszyliśmy marszrutką tuż o poranku. W hostelu personel o tej porze jeszcze nie funkcjonował po całonocnej imprezie 🙂 Dystans z Batumi do Kutaisi to jakieś 150km, jechaliśmy ok. 3 h. …
-
Po kilku godzinach spędzonych w marszrutce, trasie przez oblodzone drogi, które czasy świetności mają dawno za sobą, tak samo jak z resztą nasza marszrutka, udało się bezpiecznie dojechać do Zugdidi. Nie mieliśmy …
-
Po kilku dniach spędzonych w Tbilisi i okolicach, postanowiliśmy opuścić wreszcie stolicę Gruzji i ruszyć w kierunku zachodnim, by ostatecznie zakończyć naszą wyprawę w Kutaisi, skąd mieliśmy lot powrotny do Polski. Początkowo …
-
Ostatnim punktem na mapie, do którego postanowiliśmy się wybrać mając bazę w Tbilisi, był słynny region winiarski Kachetia i miasteczko Signagi. To już był typowo luzacki wypad, nie zamierzaliśmy nawet ukrywać, że …

