Koh Samui, Koh Tao!

Następnego dnia, jak już wspominaliśmy w poprzednim wpisie, wstawaliśmy o 4, by o 5 ruszyć do Tajlandii. Zarzuciliśmy plecaki na plecy i w drogę na postój busów, skąd mieli nas odebrać. Godzinne opóźnienie, no trudno, ale w końcu przyjechali. Bus pełny, jedziemy ściśnięci jak sardynki, ale w busie sami obcokrajowcy, który jadą przekonani, że bez … Czytaj Dalej Koh Samui, Koh Tao!

Penang!

Bangkok i Khao San porwał nas aż za bardzo i lekko uniemożliwił napisanie nowego posta zgodnie z obietnicą, wybaczcie. Bangkok potrafi porwać, wiemy to aż za dobrze 🙂 Wpis miał być jednak o Penang, więc do rzeczy…Do Georgetown, największej miejscowości na wyspie Penang dojechaliśmy po kilku godzinach jazdy autobusem, rzuciliśmy rzeczy w hostelu i od … Czytaj Dalej Penang!