Do Bangkoku, skąd mieliśmy lot do Singapuru, dotarliśmy tuż o świcie, gdy miasto dopiero budziło się ze snu, a Khao San tak naprawdę dopiero kładło się spać. Złapaliśmy taksówkę z dworca Morchit …
Do Bangkoku, skąd mieliśmy lot do Singapuru, dotarliśmy tuż o świcie, gdy miasto dopiero budziło się ze snu, a Khao San tak naprawdę dopiero kładło się spać. Złapaliśmy taksówkę z dworca Morchit …