Meknes-atrakcje

Meknes, Moulay Idriss i Volubilis – 3 oblicza marokańskiej historii

przez Rudeiczarne Travel Blog

Trzy miejsca położone tak blisko siebie, a zarazem jak odmienne. Zachwycają, ale każde z nich pod innym względem. Zobaczenie ich w ciągu jednej wycieczki, nawet w ciągu jednego dnia, zapewni niezapomniane i bardzo różnorodne doznania. Meknes – dawne miasto cesarskie pełne typowo marokańskiego klimatu dawnej siedziby sułtanów i z tętniącą życiem, ale nie aż tak turystyczną medyną. Moulay Idriss to święte miejsce islamu, do którego każdego roku zmierzają rzesze muzułmanów, by oddać cześć potomkowi proroka Mahometa. Nie spotkasz tu tłumów turystów, ba, my nie spotkaliśmy ani jednego turysty. I wreszcie Volubilis pełne imponujących ruin i mozaik, które przypominają o potędze Imperium Rzymskiego. Położone są na tyle blisko siebie, że doskonale można je połączyć w jedną, wspólną wycieczkę.

Meknes-atrakcje

Gdy większość turystów zmierza do tych najsłynniejszych miejsc jak Marrakesz, Fez, Merzouga czy Chefchaouen, większość pomija Meknes, Volubilis i Moulay Idriss. Nie są one być może tak imponujące i rozsławione jak te wymienione wcześniej, ale nie brakuje tutaj fascynujących zabytków, lokalnej kultury, a przede wszystkim bogatej historii, mocno związanej z dziejami Maroka. Przekonaj się, co zobaczyć w Meknes, Moulay Idriss i Volubilis w Maroku. Ruszamy na wspólne zwiedzanie!

Meknes, Moulay Idriss i Volubilis – 3 oblicza marokańskiej historii

Przekonaj się co warto zobaczyć w Meknes, Moulay Idriss i Volubilis w Maroku. Poniżej przygotowaliśmy dla Ciebie przewodnik, który pokaże Ci 3 różne oblicza Maroka, na dodatek położone tak blisko siebie. Z jednej strony może wydawać się, że kompletnie do siebie nie pasują, że to niemożliwe, by tak różne atrakcje, zabytki znajdowały się tak blisko siebie. A z drugiej – właśnie o to tutaj chodzi. Doskonale przedstawiają, jak różnorodna i bogata jest historia Maroka i jak wiele różnorodnych miejsc można tu odkrywać. Także w ciągu jednego dnia!

Meknes – dawna cesarska stolica – atrakcje

Tyle mówi się przy okazji Maroka o miastach cesarskich, których w tym kraju znaleźć można 4 (Fez, Marrakesz, Rabat, Meknes), a tak naprawdę wszyscy turyści ruszają przede wszystkich do tych dwóch, najsłynniejszych, często pomijając Meknes. I z jednej strony powiedzielibyśmy, że szkoda, a z drugiej… może właśnie tak jest lepiej? Bo Meknes pozostaje autentyczne, nieskażone komercją, bez tłumów, bez przeciskania się w medynie… My do Meknes przyjechaliśmy podczas naszych obu podróży po Maroku i wciąż bardzo nam się podoba! Ale do rzeczy.

Meknes leży w północnej części Maroka, a jego rozkwit nastąpił pod koniec XVII i na początku XVIII wieku, kiedy ówczesny władca Maroka – Mulaj Ismail, postanowił uczynić Meknes nową stolicą. Miała być imponująca, potężna i przyćmić inne miasta. To z tego okresu pochodzą wielkie mury obronne, pałace, eleganckie place i niejako najsłynniejsza i najpiękniejsza brama miejska całego Maroka. Mowa oczywiście o Bab Mansour – symbolu Meknes, którego nie sposób pominąć udając się na główny plac miasta i do medyny. Słowa „niejako” użyliśmy celowo, bowiem bramę zaczęto budować w 1672 roku, za czasów Mulaja Ismaila, ale ukończono dopiero w 1732 roku, czyli wtedy, gdy sułtanem był już jego syn – Mulaj Abd Allah. Brama robi wrażenie – prócz bogatych zdobień, mozaiki, ma 16 metrów wysokości, a jej rozpiętość (głównego łuku) to aż 8 m. Po obu stronach wsparta jest na marmurowych kolumnach z…pobliskiego Volubilis – oczywiście rzymskich kolumnach. To żadna nowość –  papieże w Rzymie również korzystali z marmuru np. z Koloseum do budowy Bazyliki św. Piotra w Watykanie, niszcząc tym samym starożytne zabytki.

Meknes-atrakcje

Brama stoi tuż przy największym placu miasta – Placu al-Hadim, przy którym działa wiele knajpek, sklepików i tu akurat dość turystyczny i z podbitymi mocno cenami targ. Wycieczki, które nielicznie przyjeżdżają do Meknes rzadko wchodzą do samej medyny – zatrzymują się przy bramie, przy placu i zabierają turystów właśnie na ten targ. Właśnie dlatego tu jest dużo drożej niż w medynie, którą my bardzo polubiliśmy za jej autentyczny klimat i kameralną atmosferę.

Zwiedzanie Meknes w Maroku

Tuż przy głównym placu w Meknes znajdziesz Musee Dar Jamai, które bardzo chcieliśmy zobaczyć. Pałac, w którym się znajduje pochodzi z XIX wieku i w swoim wnętrzu zgromadził imponującą kolekcję sztuki marokańskiej. Są tu m.in. tradycyjne dywany z Atlasu, ceramika, tradycyjne stroje i lokalne rzemiosło. Niestety, mimo dwóch wizyt w Meknes, nie udało nam się wejść do środka – muzeum nie jest czynne codziennie. Jeśli więc chcesz tu wejść, koniecznie sprawdź dni i godziny otwarcia.

Medyna w Meknes jest dużo mniejsza niż ta w Fezie czy Marrakeszu, ale ma bardzo przyjemny klimat. Jest tu spokojnie, bardzo lokalnie i dużo taniej niż w tych najpopularniejszych miastach. Znajdziesz tu piękne dywany, bardzo dużo wyrobów ze skóry (co ciekawe – wyroby ze skóry pochodzą tu z Fezu, a są nawet kilkakrotnie tańsze!), ceramikę, mnóstwo rękodzieła. A pomiędzy tym stragany z lokalnymi ubraniami, owocami i warzywami, tradycyjnymi skórzanymi butami i wiele więcej. Nie spotkasz się tu z nachalnymi sprzedawcami, wszyscy są bardzo uprzejmi. Ale pamiętaj, by zawsze negocjować ceny – to lokalna tradycja, że pierwsza cena zawsze jest zawyżona, a targowanie jest częścią marokańskiej kultury w handlu. Wciśnęte są tu także meczety, w tym Wielki Meczet z charakterystycznym zielonym minaretem – oczywiście wstęp dla nie-muzułmanów jest zabroniony. Sporo tu urokliwych drzwi, mozaik i pięknych zaułków. Bez obaw, nie jest to tak obszerny labirynt jak w Fezie, nie zgubisz się tutaj.

Po odwiedzeniu medyny koniecznie wybierz się do cesarskiej części miasta, która znajduje się na południe od medyny. Tutaj widać wielkie place, mury obronne, ale także przepiękne Mauzoleum Mulaja Ismaila, które robi ogromne wrażenie. Wybudowane zostało początkiem XVIII wieku jako miejsce pochówku władcy, do którego każdego dnia zmierzają pielgrzymi. Zobaczysz tu kameralne, zdobione dziedzińce, kilka pomieszczeń i salę z grobowcem, która jest architektonicznym majstersztykiem – totalnie nas zachwyciła! Wstęp jest wolny od opłat i możliwy także dla nie-muzułmanów. Nieopodal mauzoleum zobaczysz także Pawilon Ambasadorów, w którym niegdyś przyjmowano zagranicznych dygnitarzy – jest dużo skromniejsze niż mogłaby to sugerować nazwa. Pod placem Lalla Aouda znajduje się zaś kompleks podziemnych pomieszczeń, które określane są często jako więzienie dla chrześcijańskich niewolników. W rzeczywistości był tutaj podziemny spichlerz i magazyny, choć przetrzymywano tu także europejskich niewolników schwytanych przez piratów, których wykorzystywano do katorżniczej pracy przy budowie miasta. Zwiedzaliśmy to miejsce podczas naszej pierwszej podróży po Maroku, lata temu, teraz, w marcu 2026 kompleks przechodził gruntowną renowację i pozostawał zamknięty dla zwiedzających.

Meknes-atrakcje

Wielu turystów pomija Meknes lub zagląda tu tylko pod słynną bramę. A my z serca polecamy Ci przyjechać tu na nieco dłużej i zaznać klimatu tego najbardziej kameralnego i autentycznego cesarskiego miasta. O tym, że warto niech świadczy fakt, że historyczna część Meknes wpisana jest na Listę światowego dziedzictwa, a na taki wpis trzeba sobie zasłużyć! My tym razem mieliśmy pecha, bo przez Meknes przechodziła ulewa, która co chwila krzyżowała nam plany i nie pozwoliła w pełni nacieszyć się klimatem tego miejsca, ale nie żałujemy, że tutaj wróciliśmy – naprawdę warto. W okolicy znajdziesz jeszcze inne ciekawe miejsca, które warto połączyć ze zwiedzaniem Meknes!

Moulay Idriss – islamska perła Maroka – zwiedzanie

Niewielkie miasteczko Moulay Idriss nie jest popularnym kierunkiem wśród turystów zagranicznych. Pozostaje ono jednak jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych wyznawców islamu w całym Maroku. Na tyle istotnym, że pięciokrotna pielgrzymka do Moulay Idriss jest równoznaczna z jedną pilegrzymką do Mekki w Arabii Saudyjskiej – jednego z filarów islamu. Co ciekawe, przez wiele wieków niewierni nie mieli wstępu do miasta. Zakaz ten został zniesiony dopiero w pierwszej połowie XX wieku. A zakaz noclegu niewiernych w mieście zniesiono dopiero początkiem XXI wieku! Dzisiaj, jako niemuzułmanie, możemy zwiedzać Moulay Idriss, ale nie mamy wstępu do najważniejszego miejsca – Mauzoleum Idrisa I, do którego zmierzają pielgrzymi.

moulay-idriss-maroko-atrakcje

Miasto swoją nazwę wzięło właśnie od potomka Mahometa – Moulaya Idrissa I, który założył dynastię Idrysydów. Przybył on na terent dzisiejszego Maroka pod koniec VIII i odegrał bardzo ważną rolę w rozwoju islamu w tej części kontynentu afrykańskiego. W Moulay Idriss znajduje się jego mauzoleum – to charakterystyczny, duży budynek w sercu miasta, przykryty zielonym dachem, który od razu zwraca swoją uwagę spoglądając z punktów widokowych. W jego wnętrzu znajduje się grobowiec patrona miasta, jednak jako nie-muzułmanie nie mamy do niego wstępu i należy to uszanować.

Wciąż możesz jednak swobodnie spacerować uliczkami i spoglądać na mauzoleum i miasto z licznych punktów widokowych. Te najciekawsze to bez wątpienia Grande Terrasse i położony nieopodal Petite Terrasse, czyli w tłumaczeniu – duży i mały taras. Znajdują się one w górnej części miasta, a by tutaj dotrzeć należy przejść uliczki medyny pnące się ku górze. Co ciekawe, w okolicy obu tarasów budynki pomalowane są do połowy na kolor zielony. To jeden z najważniejszych kolorów islamu. Niektórym może to przypominać zieloną wersję Chefchaouen, choć skala tutaj jest oczywiście dużo mniejsza. Oba punkty widokowe są darmowe i zapewniają fantastyczną panoramę na białe zabudowania Moulay Idriss, mauzoleum i liczne zielone dachy.

moulay-idriss-maroko-atrakcje

Warto także zobaczyć serce miasta, w którym znajdują się stragany z lokalnymi owocami, warzywami i smakowitościami. Nie znajdziesz tutaj żadnych turystycznych sklepów ani pamiątek. Zobaczysz za to samo życie i produkty, z których na co dzień korzystają Marokańczycy. Możesz być pewien, że to miejsce pełne jest lokalnych, autentycznych dóbr, nie jest napompowane w żaden sposób pod turystów.

Zwiedzanie Moulay Idriss

Należy pamiętać, że z racji swojego charakteru jako ważnego miejsca w religii islamu, Moulay Idriss pozostaje wciąż dość konserwatywnym miejscem. Turyści nie są tutaj codziennością, co nie oznacza, że nie są tu mile widziani. Pamiętać jednak musisz o odpowiednim stroju. Nie należy spacerować po mieście roznegliżowanym – zdecydowanie zalecamy zakrywanie kolan i ramion – tak przez kobiety, jak i mężczyzn. Nie należy przeszkadzać w modlitwie, wchodzić do mauzoleum, meczetów ani fotografować mieszkańców bez ich uprzedniej zgody. Zagraniczny turysta nie jest tu codziennym widokiem, dlatego na pewno zwrócisz na siebie uwagę mieszkańców – my również zwracaliśmy. Ale mieszkańcy są naprawdę bardzo życzliwi, szczególnie, gdy widzą, że przybysze traktują tak ich, jak i miasto, z szacunkiem.

moulay-idriss-maroko-atrakcje

Bardzo żałujemy, że w dniu naszego zwiedzania Moulay Idriss trafiliśmy na wielką ulewę, która nie pozwoliła nam w pełni nacieszyć się zwiedzaniem tego klimatycznego miejsca. Tak naprawdę to był spacer co chwila przerywany koniecznością chowania się pod dachami, by w przerwie ulewy móc znowu kontynuować spacer. A i tak skończyło się przemoczonymi spodniami. Nie zmienia to jednak faktu, że miasto bardzo nam się podobało, a otaczające je soczyście zielone wzgórza, co chwila spowite w chmurach, dodawały klimatu.

Na obrzeżach miasta zobaczysz także ciekawy, świetnie zachowany akwedukt poprowadzony nad rzeką pomiędzy dwoma zboczami. Wiele osób spoglądając na tą idealną, symetryczną konstrukcję, mylnie opowiada, że to akwedukt z czasów rzymskich. W rzeczywistości został on zbudowany przez sułtana w XX wieku, by doprowadzić wodę do miasta Moulay Idriss. W jego okolicy często pasą się stada owiec i kóz z pastuszkami.

moulay-idriss-maroko

Volubilis – co zostawili po sobie Rzymianie – co zobaczyć

Gdy większość podróżnych kojarzy Maroko za sprawą Fezu, Marrakeszu czy Sahary należy pamiętać także o jednym z najbardziej imponujących stanowisk archeologicznych nie tylko w Maroku, ale także całej Afryce Północnej. To właśnie Volubilis – ruiny dawnego miasta wchodzącego w skład Cesarstwa Rzymskiego i najdalej na zachód wysunięte tereny tegoż. O wyjątkowości tego miejsca niech świadczy choćby fakt, że zostało wpisane na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, jako jedno z 9 miejsc w całym Maroku. Niezmiennie dziwi nas, że wciąż nie dociera tutaj wielu turystów, a naprawdę warto.

volubilis-maroko-zwiedzanie

Osada w tym miejscu istniała na długo przed przybyciem do dzisiejszego Maroka Rzymian – początkowo jako osada obronna, później jako miasto handlowe, aż po upadku Kartaginy w 146 roku p.n.e stało się częścią Republiki Rzymskiej. Od 44 roku n.e. stacjonował tu rzymski namiestnik i Volubilis weszło w okres rozkwitu i dynamicznego rozwoju, których ślady podziwiać możemy po dziś dzień spacerując po stanowisku archeologicznym. Co ciekawe, w latach swojej świetności mieszkało tu ponoć nawet 20 tysięcy osób!

Pod koniec III wieku n.e. Rzymianie wycofali się z tych terenów, ale nie oznaczało to upadku miasta. Dalej rządzili nim Berberowie, później Arabowie. Jednak wraz z powstaniem i rozwojem potężnego Fezu, Volubilis zaczęło tracić na znaczeniu, wyludniać się, a około XIV wieku prawdopodobnie całkowicie opustoszało. Jak w wielu przypadkach (m.in. miasta Rzym) starożytne zabudowania posłużyły kolejnym władcom jako budulec, m.in. do budowy pobliskiego Meknes. Wisienką na torcie zniszczeń było wielkie trzęsienie ziemi, które nawiedziło w 1755 roku Lizbonę i odczuwalne było również tutaj. Volubilis odeszło w zapomnienie, niszczejąc… Dopiero wiek XX przyniósł prace wykopaliskowe Francuzów. Część prac przeprowadzono w wątpliwy sposób, bezpowrotnie niszcząc fragmenty niektórych zabudowań starożytnego Volubilis, co zwróciło m.in. uwagę samego UNESCO. Niech przykładem będzie tutejszy Łuk Triumfalny (Łuk Karakalli), który pierwotnie miał ponoć 14 metrów wysokości i uległ zniszczeniu w czasie wspomnianego trzęsienia ziemi. Po pracach renowacyjnych łuk, który oglądamy tu do dzisiaj ma zaledwie 8 metrów i różni się od oryginalnego wyglądu.

volubilis-maroko-zwiedzanie

Zwiedzanie Volubilis

Volubilis położone jest zaledwie 30 km od Meknes i kilka kilometrów od Moulay Idriss, które doskonale widać ze stanowiska archeologicznego położonego na równinie pomiędzy wzgórzami. To spory teren, na którego zwiedzanie powinieneś przeznaczyć przynajmniej 1,5-2h. Niegdyś otoczony był wysokim murem obronnym, którego do dzisiaj zachowały się jedynie fragmenty. Zwiedzając (weź wygodne buty, jest tu sporo chodzenia!) ujrzysz ruiny dawnych domów mieszkalnych, obiektów użytku publicznego, ale także niesamowite mozaiki z czasów rzymskich, które jak na swój wiek, zachowały się w naprawdę imponującym stanie. Pośród nich te najbardziej spektakularne zobaczysz w Domu Orfeusza, Domu Wenus, Domu Herkulesa, Domu Akrobaty, Psa czy Rycerza. Możesz być pewien, że każda z nich dosłownie zwali Cię z nóg!

okolice-meknes

Najbardziej charakterystycznym i największym obiektem na terenie całego Volubilis jest tutejsza Bazylika i Forum. Ta pierwsza zbudowana została początkiem III wieku n.e. i służyła jako miejsce zgromadzeń sądu i lokalnych władz zarządzających miastem. Ma ponad 40 m długości i ponad 22 m szerokości, a niegdyś składał się z dwóch kondygnacji. Z terenu Forum – miejsca, gdzie niegdyś odbywały się targi, doskonale zobaczysz ścianę z arkadami Bazyliki, która do dzisiaj robi wrażenie. Na Forum zaś stały niegdyś posągi lokalnych dostojników, po których dzisiaj pozostały jedynie podstawy. Obok Bazyliki stoi także inny, bardzo ważny budynek – ruiny Kapitolu, do którego wchodzi się po schodach. Była to niegdyś świątynia ku czci Minerwy, Junony i Jowisza. Dzisiaj nie pozostało z niej wiele, ale warto tu wejść, także po to, by spojrzeć z góry na ten imponujący teren i wyobrazić sobie, jak kiedyś wyglądało Volubilis. Dla nas ciekawym przeżyciem był także spacer główną aleją – Decumanus Maximus. To ponad 400 m alei ciągnącej się od Łuku Triumfalnego po Bramę Tangerską. Wzdłuż niej zobaczysz wiele ruin dawnych willi i domów, a tym także wspomniane wcześniej mozaiki.

okolice-meknes

Volubilis otwarte jest codziennie od rana do późnego popołudnia (godziny różnić się mogą w zależności od pory roku, sprawdź więc na oficjalnej stronie), a bilet wstępu w marcu 2026 roku kosztował 100 MAD od osoby dorosłej. Możesz zwiedzać je samodzielnie lub z wynajętym przewodnikiem – za dodatkową opłatą – są oni dostępni na wejściu na stanowisko archeologiczne. Przed wejściem znajdziesz rozległy parking, na którym zostawić możesz swoje auto, działa tu także niewielka kawiarnia, są toalety i malutkie muzeum, które uzupełnia wiedzę o tym miejscu. Przy niektórych obiektach znajdziesz także tablice informacyjne w języku angielskim. My zwiedzaliśmy Volubilis w marcu w wielkiej ulewie (nie mieliśmy tego dnia szczęścia), ale nie żałujemy, że tutaj dotarliśmy. W lecie pamiętaj o nakryciu głowy i wodzie – nie ma tutaj cienia, a w upalny dzień spacer po tym wielkim terenie na pewno potrafi zmęczyć.

volubilis-maroko-zwiedzanie

Meknes, Moulay Idriss i Volubilis – mapa atrakcji

 

Czy warto odwiedzić Meknes, Moulay Idriss i Volubilis?

Meknes, Moulay Idriss i Volubilis zdecydowanie warto odwiedzić i połączyć w jedną wspólną wycieczkę. Meknes przeniesie Cię do pięknego i wciąż kameralnego miasta, które zostało wpisane na Listę UNESCO i było niegdyś stolicą marokańskiego królestwa. To piękne zabytki, jak Wielki Meczet czy Mauzoleum słynnego władcy oraz najpiękniejsza brama miejska w Maroku, ale także bardzo klimatyczna medyna, która zachwyca swoją autentyczną i nieskażoną komercją atmosferą. Moulay Idriss zabierze Cię do duchowej, religijnej stolicy Maroka, do miejsca, do którego przybywają pielgrzymi, by oddać cześć wielkiemu dla marokańskiej historii i religii człowiekowi – Moulayowi Idrissowi, od którego imienia miasto wzięło swoją nazwę. Tutejsze zielone uliczki medyny i punkty widokowe zapewnią wspaniałe wrażenia. Volubilis zaś przeniesie Cię wiele wieków wstecz do czasów, gdy ta część Maroka była najdalej na zachód wysuniętą częścią Cesarstwa Rzymskiego w północnej Afryce. Tutejsze niesamowite mozaiki zachowane w świetnym stanie pokażą, jak doskonałymi architektami i artystami byli starożytni Rzymianie.

Miejsca te dzieli niewielka odległość, dzięki czemu świetnym pomysłem jest zobaczenie ich podczas wspólnej wycieczki. Wycieczki, która pokaże 3 tak inne oblicza Maroka, ale zarazem tak istotne dla historii tego kraju. Na dodatek możesz być pewien, że w żadnym z tych miejsc nie spotkasz tłumów turystów. A dalej? Dalej ruszyć możesz stąd do Chefchaouen czyli Niebieskiego Miasta – sami tak właśnie zrobiliśmy i był to strzał w dziesiątkę. Pięknej podróży!

droga-maroko

Wybierasz się w podróż?

  • Szukasz inspiracji podróżniczych? Zobacz inne nasze posty
  • Zobacz nasze interaktywne przewodniki po Malcie, Gozo i Comino w formie e-booków! Idealne kompendium wiedzy na temat Malty!
  • Sprawdź nasz przewodnik po Rzymie – Rzymbook. Jedyny w swoim rodzaju przewodnik po Wiecznym Mieście, który napisaliśmy z Wędrownymi Motylami oraz Lacjumbook – przewodnik po włoskim regionie Lacjum!
  • Zobacz nasz przewodnik po województwie podkarpackim – Podkarpackie do zobaczenia – laureat pierwszego miejsca w kategorii przewodniki w Ogólnopolskim Przeglądzie Książki Krajoznawczej i Turystycznej PTTK!
  • Zaglądnij do nas też w social mediach! Tutaj znajdziesz nas na InstagramieFacebooku i Youtubie!

Sprawdź także

3 komentarze

Kasai.eu podróże w sieci 16 sierpnia, 2026 - 4:48 am

Do Maroka ciągle jeszcze nie dotarliśmy…

Odpowiedz
Anna 16 sierpnia, 2026 - 7:14 am

To przepiękny kraj z bardzo ciekawymi opowieściami 😊

Odpowiedz
Jarek z szalonewalizki.pl 16 sierpnia, 2026 - 9:01 am

Wszystkie polecenia z Maroka skrzętnie zbieramy, bo mamy nadzieję w końcu znaleźć czas na ten kierunek. Pozdrowienia

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.