essaouira-w-maroko

Essaouira w Maroko – co zobaczyć w wietrznym mieście

przez Rudeiczarne Travel Blog

Essaouira w Maroko, zwana także As-Sawira lub As-Suwajra przez wielu uznawana jest za jedno z najpiękniejszych miejsc w całym kraju. I wcale się temu nie dziwimy. Jest inna, niesamowicie oryginalna, nieco ospała – choć turystów tu oczywiście nie brakuje. Gąszcz uliczek medyny, który jest tak odmienny od tych w Fezie czy Marrakeszu szybko wciąga, a niebieskie drzwi i akcenty szybko stają się doskonałym tłem do fotografii. Tak jak i tutejszy port rybacki, który przenosi do zupełnie innego świata, szczególnie o wschodzie słońca… Przekonaj się, dlaczego warto ruszyć do Essaouiry, którą dwukrotnie odwiedziliśmy podczas naszej podróży w marcu 2026. Dlaczego dwukrotnie, zapytasz? Za pierwszym razem odkrywaliśmy ją w ulewnym deszczu, dlatego powróciliśmy tutaj kończąc naszą podróż, w drodze do Agadiru. I ujrzeliśmy jej inne oblicze. Oba były wyjątkowe i nie mamy żadnych wątpliwości co do tego, że Essaouira w Maroko to jedno z najpiękniejszych miasteczek w tym państwie. Przekonaj się, dlaczego..

Essaouira w Maroko – perła nad Oceanem Atlantyckim

Historia Essaouira w Maroko

Essaouira jest inna…nieco bardziej nowoczesna (ale nie oczekuj szklanych wieżowców, nie w tym sensie!), bardziej różnorodna pod wieloma względami, nieco bardziej…otwarta? Może to kwestia jej wieku – jest dużo młodsza niż Fez czy Marrakesz, a może jej dostęp do Oceanu Atlantyckiego, z którego napływali tu różni ludzie z najdalszych zakątków świata, a wraz z nimi idee, inne kultury, wierzenia, inne doświadczenia.

Choć miejsce to znane było już w starożytności za sprawą Fenicjan, Greków, Rzymian to XV wiek zaczął zmieniać oblicze dzisiejszej Essaouiry. Dzisiejszej, bo gdy w XV wieku dotarli tu Portugalczycy, wybudowali tu fortecę, którą nazwali Castelo Real de Mogador. Dzięki swojej lokalizacji – a pamiętać musisz, że Kanał Sueski umożliwiający skrócenie drogi do Europy i Afryki Północnej powstał wiele wieków później, miejsce to miało ogromne znaczenie. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że był niegdyś jednym z najważniejszych portów nie tylko w Maroku, ale także w tej części Afryki. To czasy, gdy zachodnim wybrzeżem Afryki płynęło mnóstwo statków, by dotrzeć do Europy, a także ruszyć z Europy dalej… Mogador próbowało podbić wielu – Francuzi, Hiszpanie – nie wszystkim to się jednak udało.

Essaouira-w-maroko

Wielkie zmiany, które widać do dzisiaj przyniósł wiek XVIII, gdy władzę sprawować zaczął Mohammed III. Chciał on stworzyć nowoczesny port handlowy, a wraz z nim nowe miasto – nieco bardziej europejskie, nowoczesne, zachęcające przybyszy do zatrzymywania się po długiej morskiej podróży. Tak też sułtan zlecił budowę nowego miasta Francuzowi – Theodorowi Cornut, który inspirował się miasteczkiem Saint-Malow w Bretanii. Celem było stworzenie wygodnego miasta i portu stosunkowo blisko Marrakeszu, gdzie zaczynać i kończyć swą podróż będą karawany z południa Afryki i dzięki czemu nowe miasto stanie się łącznikiem między Afryką Subsaharyjską a Marokiem i pozostałą częścią świata. Tak też powstała Essaouira – w tłumaczeniu „pięknie zaprojektowane”. Jest coś w tym pięknym zaprojektowaniu – zauważy to każdy, kto prócz tego miasta był także w labiryntach medyny Fezu i Marrakeszu, w których tak łatwo się zgubić. Essaouira jest inna – uliczki w Essaouira przecinają się w większości pod kątem prostym – nie krążą bez celu wokół medyny – mają logiczny i łatwy układ. Dzięki temu nawigacja jest tu banalnie prosta.

Co ciekawe, Essaouira została w 1893 roku zajęta przez Francuzów tracąc swe znaczenie aż do uzyskania niepodległości przez Maroko. Wtedy to ponownie zaczęła wracać do łask. Nigdy już jednak nie udało jej się zostać ponownie tak istotnym portem, jakim była kiedyś. Jej funkcję przejęła ogromna Casablanka i Agadir. Pod koniec XX wieku do miasta zaczęli przybywać hippisi, ale także liczni artyści czerpiący stąd inspiracje do swoich dzieł. A dzisiaj zachwyca swoją autentyczną atmosferą, kolorami i spokojem, który czuć tu na każdym kroku – nawet mimo przybywających tu codziennie turystów. Ruszamy odkrywać Essaouira w Maroko!

Essaouira w Maroko – co zobaczyć – atrakcje

Poniżej przygotowaliśmy dla Ciebie przewodnik po Essaouira w Maroko – przekonaj się, co tutaj zobaczyć i jakie atrakcje na Ciebie czekają. W drugiej części tego wpisu przygotowaliśmy także garść informacji praktycznych. Zwiedzaliśmy Essaouira w marcu 2026, w czasie Ramadanu, co sprawiło, że było tu bardzo spokojnie i kameralnie. Ale miasto to dość szybko skradło nasze serce!

essaouira-co-zobaczyc-atrakcje

Medyna w Essaouira w Maroko

Medyna w Essaouira jest zupełnie inna. Logiczna, uporządkowana, uliczki biegną prostopadle i są dużo szersze niż te w Marrakeszu czy Fezie. W 2001 roku wpisana została na Listę światowego dziedzictwa UNESCO i wcale nas to nie dziwi – jest naprawdę piękna. To najbardziej charakterystyczna część miasta zamknięta wewnątrz wysokich murów, a do jej wnętrza prowadzą 3 bramy – Bab Doukkala, Bab Marrakech, Bab Sbaa. Urokliwe domy, w większości białe, z niebieskimi drzwiami, okiennicami sprawiają, że łatwo zakochać się w tutejszych uliczkach, a fotografowie będą mieli co robić. Uliczki medyny wyłączone są z ruchu samochodowego i motorowego, co sprawia, że jest tu ciszej, spokojniej, mniej chaotycznie.

essaouira-co-zobaczyc-atrakcje

Nie ma tu może imponujących zabytków, ale w medynie w Essaouira nie o to chodzi. Tutaj należy zatopić się w uliczkach, w których działa mnóstwo sklepików – z produktami z arganu, z rzemiosłem, ze smakołykami, ale także pracowni artystycznych, gdzie na żywo można ujrzeć, jak powstają dzieła sztuki. Wśród produktów, z których słynie Essaouira jest nie tylko argan, ale także drewno. Dlatego nie zapomnij wejść do jednego z licznych sklepów z drewnianymi wyrobami. Są naprawdę wyjątkowe. Choć warto pamiętać, że ogólnie produkty w medynie w Essaouira, w tym pamiątki, są droższe niż takie same w Fezie, Marrakeszu, a szczególnie w Meknes, gdzie spośród wszystkich tych miejsc – jest najtaniej. Nikt jednak nie zmusza Cię do zakupu, nikt nie nagabuje. W Essaouira jest naprawdę spokojnie i ten klimat bardzo szybko się udziela każdemu wędrowcowi. Możesz po prostu podziwiać, spacerować i cieszyć oko pięknymi wyrobami i dużo wolniej płynącym czasem.

Essaouira-w-maroko

Polecamy wybrać się na spacer medynie o poranku, gdy miasteczko powoli budzi się do życia, mieszkańcy ruszają robić zakupy spożywcze na licznych straganach z owocami, warzywami, ale także na targ rybny. Nie ma jeszcze zbyt wielu turystów, królują lokalsi starannie wybierający produkty, których akurat potrzebują. W ciągu dnia pojawia się coraz więcej turystów, a wieczorem, gdy zapada zmrok, medyna znowu zmienia swoje oblicze. Stragany się zamykają, ale działają wciąż sklepiki z rzemiosłem, a pośród nich otwiera się mnóstwo klimatycznych knajpek, z których uliczkami snują się pobudzające apetyt zapachy i aromaty. Uliczki dostają dodatkowej magii, gdy skąpane są w delikatnym świetle latarni. To żywa część miasta, w której dzieje się o każdej porze dnia, ale czas płynie tu znacznie wolniej. I to jest właśnie największy urok Essaouira w Maroko.

Essaouira-w-maroko

Mury miejskie w Essaouira

Urok ten został doceniony także przez wielkich reżyserów, którzy wybrali miasto jako tło swoich filmów. Potężne mury miejskie otaczające medynę chroniły niegdyś mieszkańców przed atakami piratów przybywających od strony oceanu, dając im schronienie. W murach jest 5 bastionów, a najsłynniejszy jest zdecydowanie Skala de Ville wzdłuż wybrzeża. Można tu wejść i przespacerować się podłużną częścią muru z ciekawą kolekcją zabytkowych armat skierowanych w stronę oceanu. To doskonałe miejsce na spotkania, ale także na podziwianie zachodu słońca – doceniane przez mieszkańców Essaouira.

essaouira-w-maroko

Essaouira-w-maroko

Drugi charakterystyczny bastion zobaczysz w porcie – to Skala du Port z czterema wieżyczkami. Doskonale komponuje się o wschodzie słońca z rybackimi łódeczkami tworząc wspaniały pejzaż. Oba bastiony kojarzyć możesz ze słynnego serialu „Gra o Tron”, bowiem to właśnie Essaouira służyła jako tło stając się Astapor – miasta nad Zatoką Smoków. To jednak nie są jedyne produkcje powstałe w Essaouira. Kręcono tu także m.in. „Królestwo Niebieskie” Ridley’a Scott’a oraz „Otella” czy „Aleksandra”. Nic dziwnego – miasto i jego bastiony doskonale nadają się jako tło filmowe.

Port rybacki – Essaouira co zobaczyć

Wydaje nam się, że najbardziej charakterystycznym i rozpoznawalnym elementem krajobrazu Essaouira w Maroko jest tutejszy port rybacki. Niegdyś był to istotny port międzynarodowy, stracił jednak na znaczeniu na rzecz Casablanki i Agadiru. Ale może to i dobrze. Dzięki temu pozostał autentyczny w swojej urodzie, pozbawiony nowoczesnych zabudowań czy jachtów. To tętniące życiem serce miasta, w którym każdego dnia już o świcie rozpoczyna się fenomenalny spektakl, który nie jest tworzony pod turystów, to po prostu codzienny rytm dnia. Bo rybołówstwo wciąż pozostaje bardzo ważną częścią codzienności Essaouira w Maroko.

Do portu prowadzi piękna brama z końca XVIII wieku, na której warto zwrócić uwagę na 3 charakterystyczne symbole – muzułmański półksiężyc, chrześcijańska muszla oraz napisy w języku hebrajskim. To 3 religie, które od wieków obecne były w mieście i razem żyły w harmonii, ale także symbol otwarcia miasta na różnorodność, na świat. Nic dziwnego, od strony oceanu od wieków przybywały tu różne idee, religie, kultury sprawiając, że miasto było bardziej otwarte na inność. Warto odwrócić się jeszcze i spojrzeć na mury miasta położonego na wybrzeżu – wygląda od tej strony przepięknie, obmywane regularnie przez fale oceanu i pośród setek mew latających nad medyną i portem.

Essaouira-w-maroko

essaouira-w-maroko

Po przekroczeniu bramy ujrzysz piękny, zapierający dech widok. Bastion, obok niego granatowe łódeczki floukas, a kawałek dalej port rybacki z setkami, jeśli nie tysiącami tychże łódeczek. Najpiękniej jest tu o wschodzie słońca, to prawdziwy spektakl, ale bez biletów i bez aktorów z wyuczonymi rolami. To samo życie. O świcie z nocnych połowów wracają rybacy, a na brzegu ustawiają się mieszkańcy – właściciele stoisk na targu rybnym, restauracyjni kucharze, ale też ci, którzy chcą zakupić ryby do domu. Z łódeczek rybacy wyrzucają w wiadrach swoje połowy, które wrzucane są w lód i odbywają się negocjacje cenowe. Małe rybki często przechodzą dalej do rybaków na brzegu, którzy będą nabijać je na haczyki jako przynęte na późniejsze połowy, kusząc tym samym znacznie większe ryby. Tu wszystko ma swój rytm, swój rytuał. I nieodłącznym elementem znowu są setki mew, które próbują wykraść z tej czy innej łódki złowione ryby. I koty, które również liczą na to, że na coś się załapią.

essaouira-w-maroko

Ogromnie cieszymy się, że mogliśmy tu wrócić i zobaczyć to miejsce ponownie o świcie. Poprzednim razem w deszczu miejsce to wyglądało zupełnie inaczej, a rybacy, z racji trudnych warunków morskich, nie mieli jak ruszyć na połowy. Jeśli więc wybierasz się do Essaouira, koniecznie zaplanuj swoją podróż tak, by spędzić tu noc i ruszyć do portu o wschodzie słońca. Zaufaj – nie pożałujesz.

essaouira-w-maroko

Plaża w Essaouira

Szeroka, długa i…piaszczysta. Plaża w Essaouira w Maroko to jedno z ulubionych miejsc dla kitesurferów i surferów. A wszystko za sprawą tutejszych wiatrów, które zapewniają doskonałe warunki do uprawiania tych sportów. Właśnie dlatego Essaouira często nazywana jest wietrznym miastem. Co bez wątpienia może nieco uprzykrzać życie tym, którzy mają ochotę na relaks na tutejszej plaży. Dlaczego? Wieje często tak mocno, że trudno jest nacieszyć się słońcem i leżeniem na ręczniku, gdy z każdej strony zawiewa piasek lądujący dosłownie wszędzie. Są tu jednak w sezonie leżaki i parasolki do wynajęcia. Żartujemy, że przydałyby się także polskie parawany!

Plaża w Essaouira to jednak lubiane miejsce na spacery – można ruszyć wybrzeżem wsłuchując się w szum fal, odgłosy licznych mew. Mieszkańcy z chęcią spotykają się tutaj popołudniami i wieczorami, by spędzić czas z rodzinami czy znajomymi. Na turystów czekają konne wycieczki lub przejażdżki na wielbłądzie – sami jesteśmy przeciwnikami tego typu atrakcji, więc nie będziemy polecać. Dla tych jednak, którzy chcą spróbować swoich sił w kitesurfingu lub surfingu – czekają tu szkółki, w których można za całkiem atrakcyjne pieniądze zapisać się na lekcje. A warunki sprzyjają przez cały rok. Choć należy się przygotować na to, że Ocean Atlantycki przez cały rok jest jednak dość rześki. Na szczęście można skorzystać z piankowych kombinezonów, które sprawiają, że w wodzie podczas uprawiania sportów nie jest tak zimno jak w stroju kąpielowym.

plaza-essaouira

Jak dojechać do Essaouira?

Essaouira w Maroko położona jest na wybrzeżu pomiędzy Agadirem a Safi, ale też stosunkowo blisko od Marrakeszu. Łatwo dostać się tutaj samochodem, bowiem droga na wybrzeżu jest bardzo dobrej jakości. Dojazd z Agadiru zajmie Ci około 3 godziny, z Marrakeszu i Safi to zaś 2 godziny. Zdecydowanie dłuższa droga to ta prowadząca z Casablanki. Pamiętaj jednak, że przybywając do Essaouira nie możesz wjechać autem do tutejszej medyny, która wyłączona jest z ruchu kołowego. To jednak nie problem, bowiem tuż przy porcie rybackim i zaledwie kilka kroków od medyny jest duży parking strzeżony z atrakcyjnymi cenami. Za cały dzień i noc płaciliśmy tu 20 dirhamów, co jest odpowiednikiem 2 euro – płatność gotówką.

Możesz tu także dostać się autobusem – z Agadiru i Marrakeszu regularnie odjeżdżają autobusy w tym kierunku, co jest sporym ułatwieniem dla osób, które nie posiadają własnego środka transportu. Po drodze mijać będziesz malownicze doliny, pełne zieleni szczególnie zimą i wiosną. To właśnie region, w którym znajduje się Essaouira słynie z drzew arganowych, z których powstaje słynny na całym świecie olejek używany do pielęgnacji ciała czy włosów. Przy drogach prowadzących do Wietrznego Miasta często w ciągu dnia stoją sprzedawcy ze swoimi straganami, gdzie zakupić można prawdziwe olejki arganowe w cenach dużo bardziej atrakcyjnych niż w medynie w Essaouira. Jeśli więc jedziesz autem – bez wątpienia niejednokrotnie się zatrzymasz – jeśli nie na straganach to na pewno po to, by podziwiać malownicze widoki! Sami zatrzymywaliśmy się wielokrotnie, bo tak pełne zieleni i drzewek arganowych doliny, jak i wybrzeże z pięknymi, szerokimi plażami piaszczystymi wyglądają obłędnie. Do tego pozbawione są licznych parasolek i leżaków, znanych np z plaż we Włoszech, dzięki czemu zachwycają swoją dziewiczą urodą. Gdzieniegdzie zobaczysz także surferów, którzy cenią sobie warunki do uprawiania ich ulubionego sportu.

maroko-atrakcje

Nocleg w Essaouira – Essaouira w Maroko

Essaouira to doskonałe miejsce, by zatrzymać się na noc. Miasto zmienia bowiem swoje oblicze w zależności od pory dnia i nocy. Dodatkowo, naprawdę warto wybrać się tu do portu rybackiego o wschodzie słońca, by zobaczyć magię światła, ale także powracających z nocnych połowów rybaków i poranny handel świeżymi rybami i owocami morza. Wewnątrz medyny znaleźć można wiele klimatycznych riadów i darów urządzonych w tradycyjnym marokańskim stylu. Poza murami medyny czekają zaś liczne hotele, w tym wiele z nich z parkingami, basenami i innymi udogodnieniami.

essaouira-co-zobaczyc-atrakcje

Naszym zdaniem zdecydowanie warto nocować w medynie, dzięki czemu zaznasz tutejszego klimatu i wyjątkowej atmosfery. Zwróć jednak uwagę na to, że do medyny nie wjedziesz autem, co oznacza, że musisz zabrać ze sobą bagaże. Na parkingach jednak skorzystać można z serwisu lokalsów, którzy za drobną opłatą wezmą bagaże na wózek i zawiozą je pod drzwi wybranego miejsca noclegowego. Innym rozwiązaniem, z którego sami skorzystaliśmy, jest rezerwacja noclegu blisko portu rybackiego i parkingu, dzięki czemu możesz sam zabrać swoje bagaże do hotelu, a przy tym mieć poranny spektakl w porcie na wyciągnięcie ręki.

My nocowaliśmy w medynie w urokliwym i niedrogim Dar Ness, w którym płaciliśmy 30 euro za naszą dwójkę w pokoju dwuosobowym z łazienką oraz pysznym śniadaniem. To bardzo klimatyczne miejsce ma także taras na najwyższym piętrze, z którego roztaczają się piękne widoki o poranku i posłuchać można śpiewu muezzina. Choć widać, że lata świetności miejsce to ma za sobą – przydałby się delikatny remont elewacji, jest tu bardzi przyjemnie, czysto, jest także gorąca woda pod prysznicem i przestrzeń w pokojach. A do tego zaledwie kilka minut pieszo tak do parkingu, jak i portu rybackiego. Dużym plusem jest także dość późne wymeldowanie – godzina 12:30, dzięki czemu rano można jeszcze powędrować uliczkami medyny bez potrzeby zabierania swoich bagaży. Z naszej strony możemy polecić to miejsce.

essaouira-co-zobaczyc-atrakcje

Jeśli zaś szukasz czegoś innego, sprawdź pozostałe noclegi:

 

Gdzie zjeść w Essaouira

Medyna w Essaouira w Maroko pełna jest fantastycznych knajpek, kawiarni, restauracji. Jedne rozlokowane na placykach, inne dosłownie wciśnięte w wąskie zaułki i uliczki. Z jednych roztacza się pobudzający zapach kawy i herbaty z miętą, z innych do nozdrzy dociera wyśmienity zapach tajina ze śliwkami. W ciągu dnia w medynie można też zjeść pyszne uliczne jedzenie na licznych straganach – słodkości, ale nie tylko, bo także pyszne wytrawne naleśniki, kanapki i wiele więcej. W ciągu dnia świetnym rozwiązaniem jest także tutejszy targ rybny znajdujący się w sercu medyny. Można wybrać dowolną rybę z lokalnych, codziennych połowów, a dalej zostanie ona przeniesiona do jednej z otaczających targ rybny knajpek i na miejscu przygotowana.

Essaouira-w-maroko

Wieczorem zaś warto usiąść w jednej z knajpek i skosztować lokalnych przysmaków – np doskonałego tajina ze śliwkami. Naszą ulubioną knajpką w Essouira jest Restaurant Berber Essaouira. Położona w bocznej uliczce medyny, serwująca lokalną, domową kuchnię w bardzo przyjaznych dla portfela cenach. Nie jest otwarta do późna, warto więc wybrać się nieco wcześniej (około 19/20), by zdążyć tutaj zjeść. Naprawdę warto!

Co zobaczyć w okolicy? Pojedź do świata garncarzy w Safi!

Pomiędzy Essaouira a El-Jadida na wybrzeżu od wieków istnieje malownicza, nieturystyczna wioska, którą warto odwiedzić. To właśnie tutaj znajdziesz prawdziwe garncarskie zagłębie, które zachwyca ilością kolorów, tradycjami i pięknym położeniem nad Oceanem Atlantyckim. Jeśli chcesz zobaczyć, jak tworzone są ceramiczne cuda, ale także zaopatrzyć się w garncarskie pamiątki i zatopić się w przeuroczej, choć niewielkiej medynie, koniecznie rusz do Safi.

Safi – magiczny świat garncarzy

Safi, zwane także Asfi, położone jest w połowie drogi między Essaoiura a El-Jadida, na wysokim, złowrogim klifie nad Oceanem Atlantyckim. Spacerując wybrzeżem, bez wątpienia Twoją uwagę zwrócą mury obronne wraz z Zamkiem Morskim. Zbudowane zostały wieki temu jeszcze przez Portugalczyków i do dzisiaj są śladem dawnej historii tego miasta. Wieczorami na nadmorskiej promenadzie spaceruje wielu mieszkańców miasta, dzieci biegają radując się, a z okolic zamku roztaczają się piękne widoki na ocean i zachód słońca. Jest w tym miejscu coś romantycznego… Także w czasie Ramadanu, gdy sami zwiedzaliśmy Safi – wtedy bowiem mieszkańcy przynosili swoje stoliki, krzesełka na promenadę i rodzinnie spożywali świąteczny posiłek z przygotowanych wcześniej dań. Oczywiście po modlitwie i kojącym duszę śpiewie muezzina z minaretu pobliskich meczetów.

Safi-Maroko-co-zobaczyc

Medyna w Safi pozbawiona jest turystycznych sklepików z pamiątkami. Tutaj toczy się codzienne życie mieszkańców, a na każdym kroku można znaleźć ślady wielowiekowej historii. Medyna nie jest duża, ale pełna zakamarków i wąskich uliczek, które pną się od oceanu ku górze i bramie wejściowej. Pomiędzy straganami z owocami i warzywami, sklepikami spożywczymi i mięsnymi, znaleźć można pojedyncze kolorowe drzwi, mnóstwo kotów i kameralną atmosferę. W sercu medyny zobaczysz też pozostałości dawnej katolickiej świątyni, która dzisiaj nie jest już w użyciu, ale jest śladem dawnych kolonizatorów. Dzisiaj królują tu meczety górujące nad niską zabudową medyny.

Safi-Maroko-co-zobaczyc

Będąc w Safi koniecznie wybierz się do dzielnicy garncarzy zwanej Collines des Porties, która znajduje się poza murami medyny, nieopodal cmentarza. Tutaj w dolnej części zobaczysz mnóstwo malutkich sklepików z wyrobami z ceramiki w najróżniejszych kształtach i kolorach. Wykonane zostały przez lokalnych artystów i garncarzy wedle wielowiekowych tradycji i receptur. W niektórych sklepikach sprzedawcy malują ceramiczne przedmioty, a później wystawiają je na słońce na ulicy. Ceny ceramiki w Safi są dużo, dużo niższe niż za takie same przedmioty w turystycznym Marrakeszu czy Fezie. Nie zapomnij także wejść po schodkach do góry, gdzie kryją się pracownie garncarzy i stare piece, niegdyś opalane drewnem tamaryszkowym. Dzisiaj używane są już piece elektryczne, ale te stare są śladem bogatych tradycji garncarskich. Mieliśmy wielką przyjemność poznać jednego z garncarzy, który zaprosił nas do swojej pracowni, a także do koła garncarskiego, przy którym sami mogliśmy spróbować swoich sił. Specjalizuje się w malutkich, ceramicznych figurkach ozdobnych, a każde ze swoich dzieł, po ukończeniu, przenosi później na dół do sklepików, w których są sprzedawane. Tradycje garncarskie w Safi przekazywane są z pokolenia na pokolenie i widać, że każde z tych dzieł powstaje z wielkiej pasji i miłości do rzemiosła. Dla nas Safi było przeuroczym przystankiem w drodze powrotnej, przed dotarciem do Essaouiry na noc i dalej do Agadiru. Ale przyznać musimy – wyjechaliśmy stąd z wieloma ceramicznymi przedmiotami – widząc tyle piękna i to w garncarskim sercu Maroka, trudno jest odmówić sobie zakupu.

Safi-Maroko-co-zobaczyc

Czy warto jechać do Essaouira w Maroko?

Mamy nadzieję, że po lekturze tego wpisu nie masz już wątpliwości, że Essaouira zasługuje na Twoją uwagę! To miasteczko pełne kolorów, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Wyjątkowa atmosfera tego miejsca sprawia, że można tu zwolnić, nacieszyć się detalami, których tu nie brakuje, obserwować codzienność, w której choć uczestniczą turyści, to pozostaje autentyczna w swojej urodzie i tempie. To miasto kotów, artystów, hippisów, miasto mew i rybaków. Ale także filmów, bo i „Gra o Tron” była tu kręcona, ale także słynne „Królestwo Niebieskie” Ridleya Scotta. A ten ostatni nie wybiera przecież „byle czego” jako tło swoich filmów, czyż nie?

Essaouira skradła nasze serce tak mocno, że w ciągu 12-dniowej podróży byliśmy tu…dwukrotnie. Niejako zaczynaliśmy nią naszą podróż jadąc z Agadiru, w którym wylądowaliśmy i tutaj ją zakończyliśmy wracając znowu do Agadiru. Za drugim razem zostaliśmy tu jednak na noc i część kolejnego dnia, wraz ze wschodem słońca. I dzięki temu powiedzieć możemy jedno – zdecydowanie warto zatrzymać się tutaj także na nocleg. Essaouira zmienia swoje oblicze wieczorem – knajpki wypełniają się gośćmi, w uliczkach gra muzyka, a blask latarni dodaje magii… Rano zaś odbywa się przepiękny spektakl w porcie rybackim, gdy przy pierwszych promieniach słońca rybacy przybywają ze swoimi połowami. Nie omijają tego liczne mewy, które polują na świeżą zdobycz, ale także mieszkańcy, którzy o świcie dobijają targu. To coś, czego nie da się opisać słowami. Zaufaj nam – rusz do Essaouira i przekonaj się, dlaczego to miasteczko skradło tyle już serc!

Essaouira-w-Maroko

Dziękujemy!

We wpisie tym znajdziesz linki afiliacyjne. Rezerwując nocleg za ich pomocą otrzymujemy małą prowizję, dzięki której utrzymujemy bloga. Cena dla Ciebie pozostaje taka sama, my zaś możemy dalej tworzyć tutaj darmowe treści dla szukających podróżniczych inspiracji. Z góry dziękujemy Ci bardzo za Twoje wsparcie w rozwoju tego bloga. 

Wybierasz się w podróż?

Sprawdź także

10 komentarzy

Kasai.eu podróże w sieci 24 kwietnia, 2026 - 3:55 pm

Mamy w planach 🙂 Super miejsce 🙂

Odpowiedz
Rudeiczarne Travel Blog 24 kwietnia, 2026 - 9:04 pm

Bardzo polecamy, Essaouira ma klimat 🙂

Odpowiedz
Anna 24 kwietnia, 2026 - 4:45 pm

Piękne miasto ale tam nie dotarłismy 😊

Odpowiedz
Rudeiczarne Travel Blog 24 kwietnia, 2026 - 9:04 pm

Wielka szkoda, Essaouira w Maroko to prawdziwa perełka 🙂

Odpowiedz
Przemek 27 kwietnia, 2026 - 1:53 pm

Wygląda pięknie, ale nie udało mi się tam dotrzeć

Odpowiedz
Rudeiczarne Travel Blog 28 kwietnia, 2026 - 8:15 am

Wielka szkoda, Essaouira w Maroko jest naprawdę piękna 🙂

Odpowiedz
Grzegorz z Podróże bez ości 27 kwietnia, 2026 - 12:31 pm

Byłem tam podczas pierwszego pobytu w Maroku 🙂

Odpowiedz
Rudeiczarne Travel Blog 28 kwietnia, 2026 - 8:15 am

Super, że udało się zobaczyć 🙂

Odpowiedz
Jarek z szalonewalizki.pl 4 maja, 2026 - 10:37 pm

Ale urocze miejsce, nie byliśmy jeszcze nigdy w Maroko, z chęcią się wybierzemy.

Odpowiedz
Rudeiczarne Travel Blog 5 maja, 2026 - 9:07 am

Sporo się zmieniło w Maroko na plus w ostatnich latach, warto odwiedzić 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Ta strona korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka). Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Czy akceptujesz wykorzystywanie plików cookies? Akceptuj Dowiedz się więcej