Bagan (Pagan) !

Na wstępie przepraszamy za ilość zdjęć ze wschodu słońca i samego Bagan, niektórym możemy wydawać się nudni i monotematyczni - uwierzcie, i tak zredukowaliśmy ilość zdjęć o połowę, a wybór nie należał do najłatwiejszych. Do Bagan (lub Pagan – również poprawnie) dojechaliśmy autobusem o 3:30. W Birmie, choć jakość dróg pozostawia wiele do życzenia, a … Czytaj Dalej Bagan (Pagan) !

Inle Lake!

Jeszcze tego samego wieczoru, kiedy dojechaliśmy do miejscowości nad jeziorem Inle (Nyaungshwe), postanowiliśmy rozglądnąć się za autobusem do Mandalaj albo Bagan. Wiedząc, że transport przez Birmę zajmuje naprawdę dużo czasu, nawet przy bardzo krótkich odcinkach jest to kilka godzin, nie chcieliśmy tracić czasu. W sumie jak dotąd przyjęło się, że co drugą noc spędzamy w … Czytaj Dalej Inle Lake!