Zwiedzanie Ammanu – subiektywny przewodnik

Wybierasz się do Jordanii i zastanawiasz się, czy zwiedzanie Ammanu ma sens? Wiele osób omija stolicę Jordanii, twierdząc, że tutaj nie ma co robić. Jadą więc prosto do Petry czy Wadi Rum, pomijając stolicę. A to właśnie Amman najlepiej pokazuje, czym dzisiaj jest Jordania! Skuś się więc na to, by pozostać w tym mieście chociaż na jeden dzień i nie omijaj stolicy. Tutaj naprawdę jest co robić! Nie wierzysz? Ten post udowodni Ci, że tak jest. Zabieramy Cię na wspólne zwiedzanie Ammanu!

zwiedzanie-ammanu-teatr

Zwiedzanie Ammanu – kilka słów o stolicy Jordanii

Amman – stolica Jordanii, jest jednocześnie największym miastem Jordanii, z populacją ponad 4 mln mieszkańców i 5 co do wielkości w świecie arabskim. Jest bardzo ciekawą mieszanką kulturową i architektoniczną. Z jednej strony imponujące, starożytne zabytki. Z drugiej betonowe blokowiska porastające wzgórza. Ale Amman to przede wszystkim niezwykle liberalne miasto kierujące się niejako w stronę Zachodu. Dlatego też traktowane jest jako jedno z najbardziej otwartych i liberalnych miast w arabskim świecie. To właśnie tutaj najlepiej zobaczysz, jak wygląda dzisiejsza Jordania. Zobaczysz typowo europejsko ubrane kobiety, a obok nich te w hijabie. Ujrzysz tradycję przeplatającą się z liberalizmem. Zobaczysz nowoczesne wieżowce, u których stóp stoją wielowiekowe zabytki. I wreszcie wielką tolerancję, gdy meczety stoją tuż obok kościołów katolickich.

amman-cytadela-zwiedzanie

Amman jednych zachwyca, inni tutaj nie widzą nic ciekawego. Jasna sprawa, stolica nie jest tak porywająca jak Petra. Ale to właśnie zwiedzanie Ammanu pokaże Ci, czym dzisiaj jest Jordania. I to Amman jest jednym z najstarszych, nieprzerwanie zamieszkanych miast świata! Pierwsze ślady cywilizacji pochodzą jeszcze z czasów neolitu (tutaj ok. 8500 r. p.n.e.)! Właściwie ciężko wymienić, kogo w Ammanie nie było – Nabatejczycy, Rzymianie, Grecy itd. Niesamowita historyczna mieszanka.

To tutaj mieszka absolutna większość mieszkańców Jordanii, tutaj kształtuje się polityka państwa, które oglądamy dzisiaj. I o ile zabytki jak Petra czy Jerash pokażą Ci wspaniałą historię tego kraju, to w Ammanie zobaczysz czym dzisiaj jest to państwo. I zdecydowanie znajdziesz tutaj sporo do zobaczenia. Daj się porwać Ammanowi, nie pożałujesz.

Zwiedzanie Ammanu – co zobaczyć w Ammanie

Planując zwiedzanie Ammanu, warto byś pamiętał, że większość atrakcji jest bardzo blisko siebie. Dlatego też nie ma większej potrzeby poruszać się tutaj samochodem. Tym bardziej, że Amman jest bardzo zakorkowanym miastem, więc najmniejszy dystans zajmuje samochodem bardzo dużo czasu. Do tego znalezienie parkingu wielokrotnie graniczy z cudem. Wybierając się do nieco bardziej oddalonych atrakcji, zawsze możesz skorzystać z lokalnych taksówek. Pamiętaj jednak, by ustalić cenę przejazdu przed rozpoczęciem kursu. I nie bój się negocjować, pierwsza cena przejazdu zawsze jest zawyżona – taka tradycja.

amman-cytadela-palac

Cytadela Jabal Al-Qal’a

Cytadela w Ammanie to jeden z najważniejszych zabytków miasta. Zlokalizowana w samym sercu miasta, na wzgórzu Jebel Al Qala’a zapewni Ci przepiękny widok na całe miasto. To właśnie wzgórze, na którym znajduje się Cytadela, było stolicą królestwa Ammonitów. Dalej byli tutaj m.in. Asyryjczycy, Babilończycy, Seleucydzi, Rzymianie. W zasadzie łatwiej wymienić, kogo tutaj nie było! Ale świadczy to o strategicznym położeniu Ammanu i jego bogactwie przez wieki. I to właśnie zobaczysz przychodząc na Cytadelę –  różnorodność i kolebkę jordańskiej państwowości, ślady najważniejszych historycznie cywilizacji. Co zobaczyć na Cytadeli?

Największe wrażenie robi dostojna Świątynia Herkulesa, którą pozostawili po sobie tutaj Rzymianie. Dzisiaj nie zostało z niej zbyt wiele, bo ledwie kilka kolumn, ale możesz sobie wyobrazić ogrom tej świątyni. Jej wysokość osiągała ponoć 13 metrów. U jej stóp leży pozostałość kolosalnej dłoni rzeźby Herkulesa. Świątynia przepięknie stoi w kontraście z otaczającym ją u stóp Ammanem i jego zabudowaniami.

swiatynia-cytadela

Najlepiej zachowaną budowlą w ramach Cytadeli jest Pałac Ummajadów, pochodzący z VII-VIII wieku n.e. Pałac miał wchodzić w skład ogromnego kompleksu budowli, jednak wielka ich część mocno ucierpiała w wyniku silnego trzęsienia ziemi. Dzisiaj podziwiać jednak możemy wspaniały hall z piękną kopułą. Prócz tego do dziś możesz podziwiać ruiny tutejszych domów z czasów Ummajadów i cysternę, która służyła do transportu wody do Pałacu.

palac-ummajadow-amman

Muzeum Archeologiczne na Cytadeli i bilety wstępu

Nie zapomnij także o ruinach VI wiecznej świątyni bizantyjskiej. Nie zostało po niej zbyt wiele, ale wciąż możesz podziwiać części mozaiek zdobiących podłogi. Bardzo ciekawe jest także tutejsze muzeum archeologiczne, w którym zobaczyć możesz mnóstwo eksponatów znalezionych na wzgórzu. Zobaczysz tutaj także ślady z epoki Brązu i rzeźby pochodzące nawet z lat do 8000 r. p.n.e.! Wspaniała kolekcja, obok której nie można przejść obojętnie.

To także z wzgórza Cytadeli zobaczysz pięknie prezentujący się rzymski amfiteatr, do którego Cię zaraz zabierzemy! Wstęp do Cytadeli kosztuje 2 JOD, ale jeśli posiadasz Jordan Pass, bilet wstępu jest zawartu w ramach Jordan Pass.

Teatr Rzymski

Pochodzący z II wieku Teatr w Ammanie jest pozostałością jeszcze z czasów rzymskich, gdy Amman nazywany był miastem Filadelfia. Pomieścić mógł na widowni do 6000 osób! Zbudowany był w takim kierunku, że słońce nie mogło razić widzów podczas oglądania spektaklu. Teatr słynie przede wszystkim z fantastycznej akustyki. Osoby siedzące w najwyższych rzędach, mogą bez problemu słyszeć, co mówi się szeptem na scenie.

Pod warunkiem, że uda Ci się tutaj być samemu i to sprawdzić 🙂 Dzisiaj bowiem teatr jest głównym placem miasta, gdzie spotykają się całe rodziny, gdzie dzieciaki grają w piłkę i jeżdżą na rowerze. Zgiełk i hałas, a w tym wszystkim rzymski teatr stał się niejako placem zabaw. Warto jednak tutaj przyjść – nie tylko dla samego teatru, ale właśnie także po to, by poobserwować codzienne życie jordańskich rodzin.

teatr-rzymski-amman

Targ i Meczet Grand Husseini 

W samym sercu Ammanu znajdziesz lokalne targowisko, gdzie kupisz wszystko i nic. Od lokalnych produktów – warzyw, owoców, przypraw, słodyczy, przez ubrania, elektronikę i chińszczyznę. Doskonale miejsce, jeśli szukasz lokalnych przypraw i lubisz spacerować po tego typu miejscach. Ale jeśli nie lubisz zgiełku i tłoku – nie jest to miejsce dla Ciebie.

My uwielbiamy tego typu miejsca i zawsze wyszukujemy lokalnych straganów, by zobaczyć, z czego dany kraj słynie i popróbować lokalnych smaków. Nie zobaczysz tutaj turystów i nie kupisz tutaj pamiątek. Nie nastawiaj się nawet na to. To miejsce bardzo lokalne i niezwykle autentyczne.

To także tutaj, w samym sercu targu, znajduje się jeden z najstarszych meczetów w Jordanii – Meczet Grand Husseini Mosque. Meczet został przebudowany i rozbudowany w 1932 roku przez króla Abdullaha I w miejscu dawnego meczetu pochodzącego z VII wieku. Oficjalnie turyści nie mogą wchodzić do środka. W praktyce zdarza się, że czasem Jordańczycy wpuszczają, jeśli nie ma w środku wiele ludzi. My jednak podziwialiśmy meczet z zewnątrz.

Meczet Króla Abdullaha I

Sami nazwaliśmy go Błękitnym Meczetem, ze względu na piękny niebieski dach, pokryty mozaiką. Nie jest to wielowiekowy meczet, pochodzi bowiem z lat 80-tych XX wieku, ale warto tutaj przyjechać i oglądnąć obecną architekturę sakralną Jordanii. Został zbudowany przez króla Husseina jako hołd dla jego dziadka, króla Abdullaha I. W samym meczecie jest z resztą malutki sektor z pamiątkami po królu. Meczet pomieścić może w swoich wnętrzach aż 10 000 osób! Nie-muzułmanie mogą wejść do środka, poza godzinami modlitw. Kobiety muszą zakryć głowę i ciało – na miejscu można za darmo pożyczyć chusty. Meczet nie jest zlokalizowany w samym centrum miasta, więc niezbędne będzie dla Ciebie dojechanie tutaj. Jeśli bardzo chcesz samochodem – jest tutaj parking. My jednak złapaliśmy taksówkę, która dowiozła nas tutaj za grosze.

zwiedzanie-ammanu-meczet

Co ciekawe, właśnie tutaj najlepiej zobaczysz jak tolerancyjne religijnie jest to państwo. Tuż po drugiej stronie ulicy od meczetu, stoi piękny i sporych rozmiarów kościół katolicki. Co ciekawe, parking pomiędzy nimi jest współdzielony przez wyznawców obu religii. Wstęp do meczetu wynosi 2 JOD. By wejść, musisz przejść przez sklep z pamiątkami.

Jest to ponoć jedyny meczet w Ammanie, do którego mogą wejść nie-muzułmanie.

Rainbow Street

Jeśli szukasz pamiątek, lokalnych knajpek, do których chodzi mnóstwo Jordańczyków, by zjeść lub wieczorem na drinka i shishę, wybierz się na Rainbow Street! Tętniąca życiem, tańcząca w środku nocy, kolorowa – taka właśnie jest Rainbow Street. Zwiedzanie Ammanu bez zaglądnięcia tutaj byłoby niekompletne. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Od lokalnych kawiarenek i lodziarni, przez knajpki z jordańską kuchnią, sklepy z lokalnymi wyrobami po nieco droższe i bardziej luksusowe restauracje dla tych najbogatszych. W ciągu dnia otwarty jest tutejszy souk, gdzie kupisz bardzo ciekawe rękodzielo! A wieczorem szczególnie tętni życiem i warto tutaj zaglądnąć, by poobserwować współczesnych mieszkańców Ammanu i ich zwyczaje. Na ulicy można kupić doskonałą herbatę z miętą lub kawę z kardamonem, zapalić shishę z lokalnymi. Rainbow Street jest dosłownie rzut beretem od Downtown, więc przejdź się tutaj i zakosztuj dzisiejszego Ammanu.

Downtown

Jeśli jesteście miłośnikami muzeów i macie nieco więcej czasu, nie zapomnijcie wybrać się do Muzeum Jordanii, które położone jest w samym sercu Ammańskiego Downtown. Znajdziecie tam potężną kolekcję z czasów Nabatejskich, niektóre eksponaty pochodzą z samej Petry. Bilet wstępu kosztuje 5 JOD i otwarte jest od środy do poniedziałku.

Bez względu na to, czy jesteście fanami muzeów czy też nie, musicie poświęcić trochę czasu na wędrowanie po Downtown! Genialna mieszanka Wschodu i Zachodu, tradycji i nowoczesności. Tutaj znajdziecie mnóstwo tubylców, ich sklepiki, knajpki, kawiarenki, w których codziennie się stołują. Kupicie tutaj lokalne przyprawy i nie zapomnijcie skosztować lokalnego deseru – kanafeh! Jest to zapiekany ser w posypce, najczęściej z pistacji i polany miodem – podawany na ciepło! Niebo w gębie! Habibah Sweets słynie z tego deseru jako najepszy w całym Ammanie i znajdziecie go tutaj. Przejdźcie się do lokalnych piekarni, gdzie skosztujecie jordańskich wypieków i słodyczy. To właśnie w Downtown najlepiej poznasz smaki i ludzi mieszkających w Ammanie i Jordanii.

zwiedzanie-ammanu-downtown

Zgiełk, korki, trąbiące samochody, chaos – te słowa najlepiej opiszą ammańskie Downtown. Ale to właśnie one tworzą niepowtarzalny klimat tego miejsca. Arabska muzyka i śpiew muezina, przeplatający się z zachodnimi gwiazdami muzyki pop. Bałagan, który pewnie gdzie indziej by Ci przeszkadzał, a tutaj? W pewnym momencie przestajesz na to zwracać uwagę, wiedząc, że w pewnym sensie jest to niezaprzeczalny element tego miejsca. Nas Downtown pochłonęło i wracamy tutaj za każdym razem, będąc w Jordanii.

Hashem Restaurant

Wizyta w Downtown i zwiedzanie Ammanu będzie niekompletne…bez chociaż jednej uczty w lokalnej restauracji Hashem! Nie jest to restauracja w europejskim znaczeniu tego słowa, bardziej miejsce, gdzie spróbujesz lokalnego street food! To miejsce to legenda, niebywała historia. Często przychodzą jeść tutaj politycy, dyplomaci, celebryci. W końcu przychodzi tutaj nie raz zjeść sam król Abdullah ze swoją żoną Ranią! Dookoła Hashem zobaczysz wiele zdjęć znanych osób stołujących się tutaj. Dlaczego to miejsce jest tak wyjątkowe?

Hashem funkcjonuje od 1952 roku, serwując lokalne przysmaki wielu pokoleniom. Nie zaznasz tutaj obrusów – zamiast tego na Twoim stole wyląduje plastikowa folia, która zniknie po Twoim wyjściu. Nie zobaczysz tutaj talerza – Twoim talerzem bowiem będzie pita serwowana na stole. Zapomnij o sztućcach – tutaj jemy rękami. Rachunek podawany do stołu? Zamiast tego pójdziesz do budki, gdzie kelner informuje kasjera, co zamówiłeś i tam zapłacisz. Zapomnij o menu – zamiast tego zapytaj kelnera, co możesz tutaj zjeść.

amman-restauracja-hashem

A co możesz zjeść? Genialne hummusy, moutabel, nasz faworyt – Fattah, falafele, marynowane warzywa, frytki. Nic specjalnego, powiesz. Niby nic, ale tutaj smak i atmosfera jest niepowtarzalna! Nigdzie jedzenie nie smakowało nam tak, jak tutaj. Jesz przy stoliku na ulicy, w samym sercu Downtown, w zgiełku i hałasie. Gdy kelner roznosi hurtem herbaty z miętą i ogromną ilością cukru. Fantastyczny smak i atmosfera nie do podrobienia. A do tego to wszystko za grosze.

hashem-amman-co-zjesc

Zwiedzanie Ammanu – subiektywne odczucia

Czy w Ammanie nie ma co robić? Czy warto się tutaj zatrzymać? Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu już wiesz, że tak. I nie zrezygnujesz z poznania tego miasta. Amman się kocha lub nienawidzi –  tak mówią. Naszym zdaniem, po naszych 3 już wizytach w Ammanie, tego miejsca nie da się nie polubić. Musisz mu jednak dać szansę i wsiąknąć. Porzucić mapę, samochód i swoją strefę komfortu. Tutaj musisz z niej wyjść. Bo Amman to typowo arabski zgiełk i chaos, a z drugiej strony nowoczesność i liberalizm. To miejsce, obok którego nie da się przejść obojętnie, które nie jest nijakie.

zwiedzanie-ammanu-cytadela

I to właśnie tutaj widzisz kontrast między starożytnością a współczesnością. Tutaj zobaczysz prawdziwe życie wielu Jordańczyków, ale także Palestyńczyków, Egipcjan. Bo dzisiaj to właśnie w Ammanie toczy się głównie życie i kształtuje polityka państwa. Nie jest to miejsce turystyczne, więc brak tutaj komercji, zamiast tego masz autentyczność. Uwielbiamy tutaj wracać i wracać będziemy. Bo to miasto ma w sobie coś, co nas tutaj przyciąga za każdym razem. A stawiając kolejny raz swoją stopę w Ammanie, czujemy się jakbyśmy wracali do siebie. Do naszych Bliskich, którymi tutaj są Jordańczycy – w Ammanie najbardziej życzliwi, prawdziwi, szczerzy i bezinteresowni. Nie omijaj Ammanu, to właśnie tutaj zrozumiesz dzisiejszą Jordanię. Gdzie nic nie jest białe albo czarne, gdzie wszystko się ze sobą miesza i tworzy niepowtarzalny klimat. Daj Ammanowi szansę, a jesteśmy pewni, że nie pozostanie Ci obojętny.

Ten post zakończył, jak narazie, nasze wspólne zwiedzanie Jordanii. W następnym poście stworzymy dla Ciebie poradnik odnośnie podróży do Jordanii, gdzie zawrzemy wszystkie informacje praktyczne, które będą niezbędne podczas Twojej własnej podróży. I mamy nadzieję, że nasza sporych rozmiarów seria o Jordanii przekonała Cię już do własnej jordańskiej przygody!

ZOBACZ NASZ VLOG!

WYBIERASZ SIĘ W PODRÓŻ?

31 myśli na temat “Zwiedzanie Ammanu – subiektywny przewodnik

  1. Miasto wydaje się interesujące i fascynujące, szczególnie to spotkanie kultur Wschodu i Zachodu. A najchętniej wybrałabym się do Ammanu, aby spróbować tych pysznych rzeczy 🙂

    1. Ojjjj w Ammanie kulinarne pokusy czekają dosłownie na każdym kroku! Najlepsze miejsce na spotkanie z lokalną kuchnią i smakami! 🙂

      1. Jordania chyba jest u nas najbardziej szczegółowo opisanym krajem, z racji naszej subiektywnej miłości do tego kraju i jego ludzi 🙂 Niebawem pojawi się jeszcze post praktyczny, który przygotuje Cię do tej podróży jak najlepiej i będzie zbiorem naszych doświadczeń z minionych 3 podróży do Jordanii. Mamy nadzieję, że wtedy już nic nikogo w Jordanii nie zaskoczy 🙂

  2. Fajnie ze piszesz o nieoczywistym miejscu, które jest tak…. Oczywiste 🙂

    Mieszanka kultur wygląda zachęcająco, a fragment o pomieszaniu starego budownictwa z nowoczesnym przypomina mi trochę Cartagene w Kolumbii, tam też stare miesza się płynnie z nowym

    1. Właśnie to jest bardzo zabawne! Niby Amman jest oczywisty jako stolica Jordanii, tam z resztą wiele osób przylatuje lecąc do Jordanii… a z drugiej strony nie jest takie oczywiste, bo przez większość omijane. A wielka szkoda, bo tutaj najlepiej zobaczyć można, czym dzisiaj jest Jordania 🙂
      Kolumbia wciąż przed nami, ale bardzo nam się marzy, więc mamy nadzieję, że w końcu tam dotrzemy 🙂

    1. Oj jest, a wielka szkoda! My Amman uwielbiamy i za każdym razem będąc w Jordanii zostajemy tam chociaż na jeden dzień, połazić swoimi, ale też nowymi ścieżkami 🙂

  3. Jordania wciąż jest przede mną. Trochę zazdroszczę, bo mam wrażenie, że wszyscy już tam byli i każdy zjechał swój kawałek (dość podobny). A z drugiej nie czytałam jeszcze nigdzie równie ciekawej relacji z Ammanu – fajnie, że mam teraz gdzie wrócić i porównać ze swoim doświadczeniem, kiedy w końcu się tam wybiorę. Na tę chwilę planuję Jordan Trail zrobić 🙂

    1. To fakt, Jordania stała się bardzo popularna, szczególnie odkąd Ryanair uruchomił połączenia z Ammanem 🙂 Sami zdążyliśmy być już 3x, 4ty niestety nie doszedł do skutku przez epidemię. Ale jak tylko znowu będzie można ruszyć, od razu kupujemy bilety!
      I mamy nadzieję, że skusisz się na własną jordańską przygodę, tym bardziej, że tutaj jest dużo więcej do zobaczenia niż sama Petra i Wadi Rum, więc jedź na dłużej!
      Niebawem pojawi się ostatni post z jordańskiej serii, wraz z informacjami praktycznymi, więc mamy nadzieję, że Ci się przyda przy planowaniu 🙂
      Pozdrawiamy!

    1. Takie z kablami to robią największe wrażenie w Azji Południowo-Wschodniej, choćby w Wietnamie czy w Birmie. Wielkie kablowe labirynty i konstrukcje w samym centrum miasta 🙂

    1. My byliśmy dotąd 3x i na całe szczęście z pogodą zawsze mieliśmy szczęście, choć byliśmy w lutym, maju i grudniu 🙂 Polecamy, my mamy słabość do tego miasta 🙂

  4. Super wpis, poczułam się jakbym znowu tam była! Dzięki Waszej rekomendacji byłam w Hashem Restaurant – pyszne jedzenie w lokalnym klimacie! Na pewno jeszcze chciałabym wrócić do Ammanu. To dobra baza wypadowa do zwiedzania Jordanii. A co do jazdy autem po mieście… to był koszmar, chyba nigdzie nie nastaliśmy się w korkach tak jak w Ammanie.

    1. Jak już pojedziesz do Libanu i pojeździsz autem po Bejrucie, stwierdzisz, że Amman był genialny na jazdę autem – gwarantujemy! 🙂 Nigdzie dotąd nie widzieliśmy łamania tylu zakazów i jazdy zygzakiem! A Hashem – nie ma Ammanu bez Hashem, już nie możemy się doczekać, aż znowu tam usiądziemy i zjemy! 🙂

  5. Przeraża mnie liczba mieszkańców. Nie cierpię wielkich miast.
    Nie byłam w Jordanii.
    Natomiast swoim wpisem tak zachęcacie, tak kusicie, że nie sposób się oprzeć.
    Mam wrażenie, że tylko ja tam nie byłam.Każdy ma z Petry.Ja nie mam.
    Teraz Amman z tyloma atrakcjami, zwłaszcza lokalnym targiem.
    Was tak bardzo fascynuje Jordania, więc w Iranie się zakochacie!
    Serdeczności-))))))

    1. Wiele osób było w Petrze, ale wiele z tych osób pomija Amman, a to naszym zdaniem błąd. Nie da się zobaczyć dzisiejszej Jordanii bez Ammanu i jej zrozumieć. Tutaj jest najpełniejszy obraz tego państwa. Też nie przepadamy za dużymi miastami, bo bywają przytłaczające, ale ammańskie downtown jest jedyne w swoim rodzaju i uwielbiamy tutaj wracać 🙂
      Iranu już nie możemy się doczekać! Ale przyjdzie na to czas, wiesz, że mamy ostatnio ogromną słabość do Bliskiego Wschodu i państw arabskich. Przyciągają!
      Ściskamy, Irenko!

    1. Nie każdy przepada za Ammanem, tak to już bywa z dużymi miastami i stolicami państw 🙂 My polubiliśmy klimat Ammanu, ale jest wiele innych stolic, za którymi nie przepadamy 🙂
      Ale – Amman zobaczyć warto i przekonać się, jak wygląda stolica Jordanii, gdzie mieszka absolutna większość ludzi w Jordanii 🙂

    1. Akustyka zachwyciłaby Cię w Machu Picchu i innych miastach Inków! Tam to wiedzieli, jak zapewnić niesamowitą akustykę, zwala z nóg! 🙂

  6. Rainbow Street – wielkie wow! Ale chciałabym zobaczyć to miejsce na własne oczy. Na pewno nie przeszłabym obojętnie także obok lokalnego targowiska. Zresztą te wszystkie miejsca wyglądają tak zachęcająco! Dzięki za ten wpis. Nie miałam pojęcia, że jest tam aż TAK rewelacyjnie 🙂

    1. Amman jest wyjątkowy 🙂 Wiele osób go omija, a naszym zdaniem wielka strata, bo Amman to dzisiejsza Jordania. Różnorodna, kolorowa, mieszanka, która wciąga! 🙂 Musisz się kiedyś wybrać! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.